Spurek: Aborcja to kwestia praw człowieka

Spurek: Aborcja to kwestia praw człowieka

Dodano: 100
Europosłanka Sylwia Spurek zabrała głos w sprawie trwających w Polsce protestów. Polityk nie użyła jednak merytorycznych argumentów, tylko wulgaryzmów.
Europosłanka Sylwia Spurek zabrała głos w sprawie trwających w Polsce protestów. Polityk nie użyła jednak merytorycznych argumentów, tylko wulgaryzmów. / Źródło: Twitter
Europosłanka Sylwia Spurek cieszy się, że w środę Parlament Europejski zajmie się rezolucją dotyczącą protestów Strajku Kobiet w Polsce.

"To będzie jedna z najważniejszych sesji PE w tej kadencji. Jutro odbędą się ważne debaty w sprawie zakazu aborcji w Polsce i ochrony kobiet przed przemocą domową! Pokażmy im, że to jest nasza Unia Europejska i nasze wartości!" – apeluje Spurek na Twitterze.

twitter

Entuzjazm europosłanki wynika z doboru tematów na jutrzejsze posiedzenie PE, co tłumaczy w tekście na stronie "Krytyki Politycznej".

„Nie mam wątpliwości, że prawo do bezpiecznego i legalnego przerywania ciąży, prawo do ochrony kobiet przed przemocą, prawa osób LGBT+ stanowią prawa fundamentalne, wynikają z unijnych wartości, dążenia Unii Europejskiej do tego, aby wszyscy byli równi i niedyskryminowani ze względu na płeć, orientację seksualną, pochodzenie czy niepełnosprawność” – tłumaczy polityk.

Dalej europosłanka zapewnia, że „aborcja to kwestia praw człowieka”.

„Przez ostatnie kilka dni pracowałam nad projektem rezolucji PE w sprawie prawa do aborcji w Polsce. W treści rezolucji bardzo wyraźnie podkreślamy, że prawo kobiet do bezpiecznej i legalnej aborcji wynika z regulacji międzynarodowych ONZ i Rady Europy, że aborcja to kwestia praw człowieka” – chwali się Spurek.

„. Rezolucja zwraca uwagę na to, że wprowadzane w Polsce ograniczenia powodują de facto całkowity zakazu aborcji w naszym kraju. 98 proc. zabiegów przerwania ciąży było bowiem dotąd przeprowadzanych na podstawie przesłanki, którą uchyla wyrok tzw. Trybunału Konstytucyjnego” – dodaje polityk.

Europosłanka przypomina też, że jutro PE zajmie się również strategią równości osób LGBT+.

„To pierwszy w historii UE dokument tego typu, którego celem jest realizacja zobowiązania podjętego przez Ursulę von der Leyen – stworzenia Unii Równości, w której każdy może być, kim chce, i kochać, kogo chce, bez obawy przed przemocą i nierównym traktowaniem. Cele, które mają zostać osiągnięte do 2025 roku, podzielono na cztery filary – przeciwdziałanie dyskryminacji osób nieheteronormatywnych, zapewnienie im bezpieczeństwa, budowanie społeczeństw włączających osoby LGBT+ oraz działania na rzecz równości osób LGBT+ na całym świecie” – wymienia Spurek.

Czytaj też:
Sąd orzekł, że stan Tennessee może zakazać eugenicznej aborcji

Źródło: Twitter / Krytyka Polityczna
 100
Czytaj także