Demony naszej wolności

Demony naszej wolności

Dodano: 
Ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski
Ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski Źródło: PAP/EPA / Łukasz Gągulski
Z ks. abp. Markiem Jędraszewskim, metropolitą krakowskim rozmawia Ryszard Gromadzki.

RYSZARD GROMADZKI: Księże arcybiskupie, czy termin „katolicka Polska” jest wciąż aktualny? Masowe demonstracje w ramach tzw. strajku kobiet wymierzone przeciw życiu nienarodzonych w oczach wielu katolików były manifestacjami demonicznymi. W obiegu publicystycznym, ale nie tylko, pojawiły się głosy, że skala tych wystąpień jest dowodem na to, iż katolicka Polska to tylko mit bez pokrycia w rzeczywistości.

ABP MAREK JĘDRASZEWSKI: Obrazy, które płynęły z mediów, mówiące o tym, co działo się na ulicach, ale nie tylko obrazy – także rzeczywistość, tu sprzed pałacu arcybiskupów krakowskich przy ul. Franciszkańskiej – mogły naprawdę przytłaczać. To był obraz, jak pan słusznie mówi, prawdziwie demoniczny. Takiego potoku złych słów, zaciętości, nienawiści nie pamiętam, a już troszkę żyję na tym świecie. Nie pamiętam dobrze czasów stalinowskich, ale pamiętam jako młody chłopiec czołgi na ulicach Poznania, ludzi uciekających przed niebezpieczeństwem śmierci podczas wydarzeń czerwca 1956 r. W marcu 1968 r. widziałem też, jak milicja pałowała studentów przed Uniwersytetem Adama Mickiewicza. Trochę więc już w swoim życiu widziałem. Jednakże tamte wydarzenia miały dość jasno zakreślony podział na bezbronne ofiary i na katów. Natomiast teraz głównie słowna przemoc zwracała się przeciwko nienarodzonym jeszcze dzieciom i przeciwko tym, którzy odważyli się bronić ich życia. Demonstrujący domagali się dla siebie prawa do zabijania całkowicie niewinnych i bezbronnych istot!

Cały wywiad dostępny jest w 52/2020 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także