Jourova: Komisja Europejska zajmie się Polską i Węgrami

Jourova: Komisja Europejska zajmie się Polską i Węgrami

Dodano: 
Vera Jourova
Vera Jourova / Źródło: PAP/EPA / OLIVIER HOSLET
Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej w wywiadzie dla dziennika "Tagesspiegel" stwierdziła, że wydanie wyroku w sprawie mechanizmu praworządności przez TSUE to kwestia czasu krótszego niż 12 miesięcy.

Vera Jourova zapewniła, że przypadki naruszenia praworządności przez państwa członkowskie Unii Europejskiej będą rejestrowane już od stycznia 2021 roku. Wiceprzewodnicząca KE będzie się tym zajmować wspólnie z komisarzem sprawiedliwości Didierem Reyndersem. Wszystkie dotychczasowe przepisy prawa związane z praworządnością będą nadal stosowane.

– Mechanizm praworządności nie jest cudowną bronią. Dysponujemy teraz co prawda dodatkowymi możliwościami sankcji, będziemy jednak musieli wykonać trudną pracę, żeby móc rzeczywiście skorzystać z możliwości obcięcia funduszy z budżetu – powiedziała w wywiadzie dla "Tagesspiegel".

Jej zdaniem kwestia wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który ma zbadać mechanizm praworządności, zostanie rozstrzygnięta w ciągu miesięcy, a nie lat. – Jeżeli dojdzie do postępowania przyspieszonego, to należy liczyć się z okresem krótszym niż dwanaście miesięcy - powiedziała.

Komisja Europejska "zajmie się Polską i Węgrami" już od początku nowego roku. Wtedy właśnie ma ruszyć proces wdrażania mechanizmu praworządności.

– To musi być jasne: zasada praworządności jest decydująca dla wzajemnego zaufania między krajami członkowskimi i tym samym dla funkcjonowania Wspólnoty. To nie ma nic wspólnego z ideologią. Ani z tym, czy jest się w polityce na lewo, czy na prawo – stwierdziła Jourova.

Wiceprzewodnicząca KE zapowiedziała również, że jeśli Polska nie uwzględni zastrzeżeń dotyczących Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, Komisja skieruje sprawę do TSUE.

Czytaj też:
Spada liczba zachorowań. Takich wyników nie było od dawna
Czytaj też:
PSL nigdy nie negocjowało z PiS? "Zgorzelski jest już w klimacie sylwestrowym"

Źródło: wp.pl, "Tagesspiegel"
 
Czytaj także