– Łącznie podczas czwartkowego protestu zatrzymano 14 osób, z czego 6 osób zatrzymano ws. przestępstw. Mówimy o naruszeniu miru i naruszeniu nietykalności cielesnej policjantów. Dwóch policjantów doznało obrażeń. Policjant ma złamaną kość, policjantka ma uraz barku. Mamy do czynienia z uszkodzonymi radiowozami, napisami, których nie można przytaczać – poinformował podczas konferencji prasowej rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak.
Jedną z wylegitymowanych osób była także aktorka Zofia Domalik, córka Ewy Telegi i Andrzeja Domalika, a także aktorka Eliza Rycembel. Jak poinformowała w mediach społecznościowych Ewa Telega, jej córka, wraz z innymi uczestnikami demonstracji, została otoczona przez kordon policji.
"Moja córka Zofia Domalik zamknięta w policyjnym kotle. Jest pierwsza w nocy. #je*aćpis" – napisała na Facebooku Telega.
W dyskusji pod postem wyjaśniała, że zarówno jej córka, jak i Eliza Rycembel, przez cztery godziny nie chciały się wylegitymować.
Po pewnym czasie głos zabrała sama Domalik, która napisała, że ostatecznie dostały mandat, ale go nie przyjęły. "Hej, wszyscy jesteśmy bezpieczni. Zostaliśmy wylegitymowani i wlepili nam mandat za udział w nielegalnym zgromadzeniu. Nie przyjęliśmy oczywiście" – napisała.
Później opublikowała jeszcze jeden post, w którym upomniała swoją matkę za szerzenie paniki.
"SŁUCHAJCIE, ten post wywołał lawinę niepokoju. Zupełnie niepotrzebnie. Ani przez chwilę nie czułam się zagrożona. Były jakieś drobne ruchy policji na początku, które szybko zostały zatrzymane i policja po prostu stała. Oni stali i my staliśmy. Przez te parę godzin. Jest to oczywiście kompletnie bezprawne, ale nie było niebezpiecznie i nie czuję się bohaterem. Tak samo jak moi koledzy. Po prostu wykonaliśmy coś, co było zgodne z naszym sumieniem. Wiec proszę Was, nie martwcie się i protestujmy dalej. #je*acpis I BŁAGAM MAMO NIE PISZ TAKICH POSTÓW, BO MÓWIŁAM CI, ŻE JESTEŚMY BEZPIECZNI. A TERAZ IDĘ SPAĆ" – zakończyła dyskusję.
Czytaj też:
Kolejny dziennikarz zaatakowany na Strajku Kobiet. "To są te ślady, do których zostawiania namawiała Lempart?"Czytaj też:
Wyrok TK "nieważny"? Jest odpowiedź: Rzepliński kłamieCzytaj też:
Co ma wspólnego Kaczyński z wyrokiem TK? Fogiel: Twierdzenie Budki jest pozbawione sensu
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
