Mocny wpis Pawłowicz. "Ma to skutki prawne"

Mocny wpis Pawłowicz. "Ma to skutki prawne"

Dodano: 156
Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz / Źródło: Flickr / Sejm
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego zabrała głos w sprawie decyzji Rady Języka Polskiego dotyczącej słowa "Murzyn".

Wczoraj Rada Języka Polskiego zaakceptował opinię dr hab. Marka Łazińskiego z Uniwersytetu Warszawskiego ws. używania słowa "Murzyn". Decyzja Rady jest oficjalna. W uzasadnieniu napisano, że RJP odradza używania tego słowa w dyskursie publicznym. Na poparcie tej tezy przytoczono szereg argumentów.

Wcześniej, w sierpniu ubiegłego roku Rada Języka Polskiego uznała słowo "Murzyn" za obraźliwe.

Decyzja specjalistów z zakresu języka polskiego wywołała falę komentarzy. Wielu internautów wykpiło poprawność polityczną członków Rady, wskazując przy tym, że słowo "Murzyn" na stałe weszło do języka polskiego. Co więcej, według nich, nie jest ono obraźliwe. Głos w dyskusji zabrał także jeden z publicystów "Do Rzeczy".

– Mamy do czynienia z sytuacją, gdy lewica próbuje nam wyznaczać, które słowa mają negatywne zabarwienie, a które nie. No więc nie, nie będzie nam wyznaczać. Ja zamierzam słowa „Murzyn” używać nadal – powiedział w wywiadzie udzielonym portalowi DoRzeczy.pl Łukasz Warzecha.

"Dzięki Radzie sądy mają podkładkę"

Do sprawy uznania słowa "Murzyn" jako obraźliwego odniosła się także Krystyna Pawłowicz. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego wskazała, że kwestia z pozoru niezwiązana ze sferą prawa, może nieść w konsekwencji istotne skutki prawne. Pawłowicz zaczęła jednak od krytyki Rady jako instytucji, która "unieważnia" język polski.

"Politycznie poprawna Rada Języka Polskiego, wzorem lewackiego świata stopniowo unieważnia nam nasz piękny, bogaty, oryginalny język ojczysty. Kolejnym słowom przypisuje, sprzecznie z ich dotychczasowym, oczywistym sensem, obraźliwe znaczenia. Ma to też swe skutki PRAWNE" – pisze Pawłowicz.

twitter

Jej zdaniem dzięki decyzji RJP sądy będą mogły skazywać za używanie słów niezgodnych z polityczną poprawnością (a w swej istocie neutralnych), a uniewinniać osoby, które obrażają innych.

"Bo skora ta RADA nobilituje wulgaryzmy /„wyp....aj”/,a deprecjonuje neutralne „Murzyn”, to staje się językowym narzędziem PRZEMOCY politycznej i ograniczania prawa używania jęz. polskiego.”Dzięki” tej Radzie sądy mają podkładkę dla uniewinnienia za wulgaryzmy, a karania za słowa neutralne" – konstatuje sędzia.

Czytaj też:
Osobliwy wpis "Superniani". Zestawiła słowa "Murzyn" i "k***a"

Źródło: Twitter
+
 156
Czytaj także