Szydło w Radzie Muzeum Auschwitz. Gliński: To zaszczyt dla Rady i Muzeum

Szydło w Radzie Muzeum Auschwitz. Gliński: To zaszczyt dla Rady i Muzeum

Dodano: 114
Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński
Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński / Źródło: PAP / Rafał Guz
Ze zdumieniem przyjąłem decyzję o rezygnacji kilku osób z członkostwa w Radzie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau – czytamy w oświadczeniu ministra kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotra Glińskiego.

Przypomnijmy, że była premier, a obecnie europoseł PiS Beata Szydło zasiądzie w Radzie przy Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. W skład tego gremium powołał ją wicepremier, minister kultury i sportu Piotr Gliński. Jeden z członków Rady Stanisław Krajewski wysłał do ministra Glińskiego list, w którym wyjaśnił, że rezygnuje z członkostwa w radzie ze względu na powołanie w jej skład Szydło.

W swoim oświadczeniu minister wyraził nadzieję, że ta decyzja nie wynika z przyczyn politycznych i nie jest wyrazem "myślenia w kategoriach niedemokratycznych i wykluczających osoby o odmiennych poglądach czy wrażliwości społecznej z aktywności publicznej na rzecz dobra wspólnego". Gliński podkreślił, że tego typu wykluczające gesty upolityczniają dyskusję wokół najważniejszego w Polsce muzeum martyrologicznego.

Prerogatywy ministra

"Rada Muzeum Auschwitz - Birkenau jest ciałem statutowym o charakterze doradczym, a jej podstawowym zadaniem jest nadzór nad realizacją celów muzeum oraz wypełnianiem przez nie powinności wobec zbiorów i społeczeństwa. Dlatego, obok muzealników, przedstawicieli stowarzyszeń naukowych i twórczych czy organizacji pozarządowych wspierających działalność muzeum, powinni zasiadać w niej również przedstawiciele lokalnej społeczności czy działacze społeczno-polityczni, znający i rozumiejący społeczno-polityczny kontekst instytucji" – wskazuje wicepremier, podkreślając, że potwierdza to ustawa o muzeach.

Przywołane przez niego zapisy mówią, że powołanie członków Rady jest wyłączną prerogatywą ministra kultury.

"Członkostwo w Radzie jest funkcją społeczną i dobrowolną. Zadaniem Rady jest opiniowanie planów i ocenianie sprawozdań z działalności Muzeum tak, aby uwzględniała ona różną wrażliwość odbiorców. Wydaje się więc, że jej ustawowo zagwarantowany pluralizm i różnorodność stanowią rękojmię właściwego sprawowania tego nadzoru. Powołana przeze mnie Rada zdecydowanie spełnia ten wymóg. Nie jest też prawdą, że w Radzie Muzeum Auschwitz nigdy nie zasiadały osoby zaangażowane politycznie" – podkreśla minister.

"To zaszczyt"

Piotr Gliński jasno wskazał, że członkostwo Beaty Szydło w Radzie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau "stanowi dla Rady i Muzeum zaszczyt".

"Osoba tego formatu politycznego, z wielką wrażliwością społeczną, ciesząca się wysokim społecznym zaufaniem (na którą w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego oddało głos 525 tys. wyborców) i - co najważniejsze - wywodząca się z Ziemi Oświęcimskiej, której rodzina od lat zamieszkuje w bezpośrednim sąsiedztwie terenu dawnego obozu, jest cennym sojusznikiem w staraniach o realizację programu Muzeum i wsparciem jego działalności" – wskazuje polityk.

Jednocześnie Gliński podkreśla, że w ostatnim czasie – także dzięki zaangażowaniu byłej premier – państwo polskie podjęło wiele od dawna oczekiwanych decyzji dotyczących rozwoju Muzeum.

"Apeluję o nieupolitycznianie działań Rady Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau
i odpowiedzialne, wspólnotowe podejście do wspierania potrzebnej Polsce i światu instytucji, jaką jest Miejsce Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau. Były Niemiecki Nazistowski Obóz Koncentracyjny i Zagłady" – podkreśla minister w swoim oświadczeniu.

Czytaj też:
"Dyżurni specjaliści od hejtu i manipulacji". Gliński ostro odpowiada "Newsweekowi" i Gawkowskiemu
Czytaj też:
Żenujące zachowanie Jacka Wilka. Musiało interweniować Muzeum Auschwitz

Źródło: DoRzeczy.pl
+
 114
Czytaj także