Pismo dotyczy Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej przyjętej w Turcji 11 maja 2011 roku. Polska podpisała konwencję w grudniu 2012 r., a ratyfikowała - w 2015 roku przy sprzeciwie Kościoła i części środowisk prawicowych, które nie zgadzały się z niektórymi zapisami.
Przeciwnicy konwencji obawiali się, że uderzy ona w tradycyjnie rozumianą definicję rodziny, a także polską tradycję i religię. Prezydium Konferencji Episkopatu Polski zwracało także uwagę, że wprowadzona zostanie definicję płci jako "społecznie skonstruowane role, zachowania i cechy, które dane społeczeństwo uznaje za właściwe dla kobiet i mężczyzn". Dodatkowo przeciwnicy konwencji widzieli w niej możliwość późniejszej legalizacji związków osób tej samej płci.
O ratyfikację konwencji apelowały m.in. organizacje kobiece, broniące praw człowieka oraz pomagające ofiarom przemocy.
Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektor zespołu ds. równego traktowania w biurze RPO, opublikowała pismo od Adama Lipińskiego, dodając, że rząd oficjalnie potwierdza rozpoczęcie prac nad wypowiedzeniem konwencji. Ministerstwo Sprawiedliwości oficjalnie zaprzeczyło jednak, jakoby pracowało nad wypowiedzeniem konwencji.
