Pralki psują się od prądu z OZE? Hennig-Kloska "demaskuje" dezinformację

Pralki psują się od prądu z OZE? Hennig-Kloska "demaskuje" dezinformację

Dodano: 
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska Źródło: PAP / Marcin Obara
Paulina Hennig-Kloska pisze o fake newsach dot. psucia się pralek od energii z OZE. Nawiązała do expose Radosława Sikorskiego.

Minister klimatu twierdzi, że w sieci zaczęły pojawiać się dezinformacyjne doniesienia na temat rzekomego psucia się pralek od zasilania przez odnawialne źródła energii (OZE). "Każdy fake news o 'pralkach psujących się od energii z OZE' to amunicja w wojnie hybrydowej, o której mówił minister Radosław Sikorski. Rosja panicznie boi się naszej niezależności energetycznej, więc karmi ludzi strachem. Dlatego jednoznacznie reagujemy na rosyjską dezinformację" – stwierdziła.

"Stawka jest wysoka. Albo wybieramy nowoczesność i bezpieczeństwo, albo zostajemy na krótkiej smyczy eksporterów paliw kopalnych, w tym Rosji. Rosyjska dezinformacja ma zatrzymać budowanie niezależności energetycznej Polski. Jesteśmy odpowiedzialni za przyszłość. Dlatego systemowo musimy walczyć z rosyjską dezinformacją" – podkreśla poseł klubu Centrum.

Wpis Hennig-Kloski żartobliwie skomentowała minister funduszy, szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "Tak potwierdzam. Mam na dachu panele fotowoltaiczne i moja pralka działa" – napisała, a do wpisu dołączyła... zdjęcie z pralką.

twitter

Sikorski o rosyjskiej dezinformacji

W czwartek szef MSZ wygłosił w Sejmie expose, w którym nakreślił cele polskiej polityki zagranicznej na 2026 rok. – Historia wrzuca nas na głęboką wodę. Już teraz doświadczamy aktów dywersji i sabotażu. Polską przestrzeń powietrzną naruszyły rosyjskie drony, doszło do podpaleń, a nawet próby zamachu terrorystycznego na kolei. Zatrzymani sprawcy działali na rzecz obcego wywiadu – powiedział Radosław Sikorski.

– Poczucie dezorientacji wzmaga agresja w przestrzeni informacyjnej oraz kampanie fake newsów i manipulacji w internecie. Polska doświadcza od 2 do 3 tys. cyberataków dziennie. Ogromną większość udaje się odeprzeć, ale skala zjawiska powinna niepokoić. Cel wroga jest prosty. Przestraszyć, podzielić, nastawić grupy Polaków przeciwko sobie i osłabić zaufanie do władz politycznych. Arsenał jest znany – mówił wicepremier Sikorski.

Czytaj też:
Wielki kryzys. Hennig-Kloska: Rynek się nie przygotował na mroźną zimę
Czytaj też:
Nowa szefowa Polski 2050 ogłosiła pierwsze decyzje. "A Hennig-Kloska?"

Źródło: X
Czytaj także