Skazany poseł uderza w Hennig-Kloskę. "Nie pozwolę szargać mojego nazwiska"

Skazany poseł uderza w Hennig-Kloskę. "Nie pozwolę szargać mojego nazwiska"

Dodano: 
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska Źródło: PAP / Rafał Guz
Bartosz Romowicz zapowiedział możliwość podjęcia kroków prawnych wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.

Poseł twierdzi, że minister klimatu rozpowszechnia nieprawdziwe informacje na jego temat, sugerując, iż zataił przed władzami partii toczące się przeciwko niemu postępowanie sądowe.

Wyrok za słowa podczas sesji rady miasta

Spór wybuchł po ujawnieniu, że Romowicz został prawomocnie skazany za znieważenie i zniesławienie radnej Anny B. Wyrok drugiej instancji zapadł 3 lutego 2026 r. przed Sądem Okręgowym w Krośnie i utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Rejonowego w Lesku z października 2025 r. Sprawa dotyczy wydarzeń z 29 grudnia 2022 r., kiedy Romowicz był burmistrzem Ustrzyk Dolnych. Podczas transmitowanej sesji Rady Miasta nazwał radną m.in. "osobą perfidną" oraz "chorą na punkcie oskarżonego". Sąd uznał, że wypowiedzi te naruszyły jej dobre imię.

Polityk został skazany na 2,5 tys. zł grzywny, zobowiązany do zapłaty 2 tys. zł nawiązki na rzecz radnej oraz 300 zł na rzecz Krośnieńskiego Stowarzyszenia Tenisa Stołowego, a także do pokrycia kosztów postępowania. Z części zarzutów dotyczących zniesławienia syna radnej został uniewinniony.

Oskarżenia o zatajenie sprawy

Według informacji przekazywanych kilka tygodni temu przez media, zanim Polska 2050 podzieliła się na dwie części, władze partii miały nie zostać poinformowane o toczącym się postępowaniu. Hennig-Kloska oświadczyła wówczas na łamach "Business Insidera": – Wszyscy nasi kandydaci w wyborach do Sejmu w 2023 r. wypełniali ankiety, w których odpowiadali, czy mają jakieś sprawy sądowe, postępowania karne w toku, czy byli skazani. Pan poseł Romowicz zataił swoją, że ma sprawę w sądzie.

Minister określiła sytuację jako "absolutnie skandaliczne zachowanie" i dodała:– Natomiast prawda jest taka, że już teraz wiemy, dlaczego tak się spieszyło się pani Katarzynie Pełczyńskiej z przyjęciem uchwały Rady Krajowej blokującej zmiany w klubie parlamentarnym, którego wiceprzewodniczącym jest pan Romowicz. Jak widać, chroni ona osobę skazaną prawomocnym wyrokiem na stanowisku pierwszego wiceprzewodniczącego klubu.

Romowicz: Nie pozwolę, żeby ktoś szargał moje nazwisko

Romowicz zaprzecza, jakoby cokolwiek zataił. W rozmowie na antenie RMF24 stanowczo podkreślił, że minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska celowo rozpowszechniała nieprawdziwe i szkalujące informacje na jego temat. – Mówiła, że zataiłem to przed partią w ankiecie, którą składaliśmy przed wyborami, co jest nieprawdą, bo taki zapis w ankiecie był.

Poseł zapowiedział również możliwość skierowania sprawy do sądu: – Będę dochodził swoich praw i będę chciał, żeby pani Paulina Hennig-Kloska mnie przeprosiła i zaprzestała rozpowiadać nieprawdziwe informacje. Dodał także: – Przedstawiła mnie w złym świetle, a ja nie pozwolę, żeby ktoś szargał moje nazwisko, nazwisko mojej rodziny. I zaznaczył, że "czas pokaże czy będzie refleksja i będą przeprosiny".

Czytaj też:
Nowa szefowa Polski 2050 ogłosiła pierwsze decyzje. "A Hennig-Kloska?"
Czytaj też:
Wielki kryzys. Hennig-Kloska: Rynek się nie przygotował na mroźną zimę

Źródło: RMF 24 / DoRzeczy.pl
Czytaj także