"Obroniłeś się pracą i konsekwencją". Krajewski zostaje na stanowisku

"Obroniłeś się pracą i konsekwencją". Krajewski zostaje na stanowisku

Dodano: 
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski Źródło: PAP / Albert Zawada
Sejm odrzucił złożony przez PiS wniosek o wotum nieufności dla ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego.

"Wotum nieufności odrzucone. Gratulacje ministrze Stefanie Krajewski. Obroniłeś się pracą i konsekwencją. Fakty wygrały z polityką. Pracujemy dalej!" – napisał w serwisie X szef PSL, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka komentuje: "Odrzucony przez Sejm wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa pojawił się dokładnie wtedy, gdy zaczęły się audyty, kontrole i zawiadomienia do prokuratury. Przypadek? Nie. Gdy kończą się układy, zaczyna się panika tych, którzy mają najwięcej do ukrycia. Działamy dalej!".

Były minister rolnictwa w rządzie PiS Robert Telus stwierdził, że "minister Krajewski został uratowany przez koalicję 13 grudnia. Wotum nieufności odrzucone". "Dziś umowa UE z Mercosur stała się faktem. Argentyna ją ratyfikowała, wcześniej zrobił to Urugwaj. Nie ma już żadnych wątpliwości ani odroczeń. Umowa wchodzi w życie i polscy rolnicy staną wkrótce wobec realnej konkurencji z Ameryki Południowej, a minister pozostaje bez skutecznej odpowiedzi" – zauważa poseł.

Za odwołaniem Krajewskiego głosowało 201 posłów, przeciwko było 235. Wniosek poparli obecni na sali posłowie PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej, Partii Razem, koła Demokracji Bezpośredniej oraz troje posłów niezrzeszonych (Marek Jakubiak, Marcin Józefaciuk i Paulina Matysiak). Przeciwko byli posłowie KO, PSL, Polski 2050, Lewicy, Centrum oraz troje posłów niezrzeszonych (Joanna Mucha, Paweł Zalewski i Tomasz Zimoch).

Ciecióra wylicza błędy ministra rolnictwa

Wniosek o wotum nieufności wobec Stefana Krajewskiego złożył klub PiS. W środę sejmowa komisja rolnictwa zaopiniowała go negatywnie. Podczas czwartkowej debaty w imieniu wnioskodawców głos zabrał poseł Krzysztof Ciecióra. Zarzucał on Krajewskiemu upartyjnienie instytucji, złamanie obietnic, doprowadzenie do braku opłacalności produkcji rolnej. – Rolnicy stracili opłacalność w praktycznie każdym obszarze działalności. Oczekujemy, że minister zapewni zbyt i płynność na rynku – mówił Ciecióra. Dodał, że minister Krajewski obiecywał zaskarżenie do TSUE umowy z Mercosur i przypomniał, że ma na to jeszcze 11 dni.

Krajewskiego bronił m.in. wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. – Wniosek złożony przez posłów PiS-u jest jawną kpiną. Jest kpiną nawet nie z nas, nie z tej izby, jest kpiną z rolnictwa, z rolników, polskiej wsi. Kpicie z rolnictwa od dawna, przez 8 lat doprowadziliście do największych masowych protestów polskiej wsi na koniec waszych rządów – mówił.

Stefan Krajewski na stanowisko ministra rolnictwa i rozwoju wsi został powołany w ramach lipcowej rekonstrukcji rządu.

Czytaj też:
PiS chce odwołania Krajewskiego. Tusk: Nie wiem, co gorsze – wasze rządy czy powódź

Źródło: Sejm / X
Czytaj także