Wczoraj Fundacja Niezłomni poinformowała na Facebooku, że po odnalezieniu fragmentów szczątków ludzkich na na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, o sprawie poinformowano odpowiednie organy, w tym Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Jak napisano w oświadczeniu, „w związku z prowadzonym śledztwem, prokurator OKŚZpNP przejął obszar poszukiwań archeologicznych, kończąc nasze prace”.
Teren na którym pracowali badacze na Cmentarzu Rakowieckim od dawna był typowany przez IPN jako prawdopodobne miejsce pochówku ofiar komunistycznego terroru, m.in. kpt. Józefa Ostafina. Niestety teren nie był odpowiednio zabezpieczony i w 2013 roku w tym miejscu wymieniono grunt – wtedy to najprawdopodobniej zniszczeniu uległy znajdujące sie tam groby. Jak czytamy na Facebooku fundacji, to właśnie wtedy „z związku z degradacja terenu kontekst badawczy został bezpowrotnie utracony”.
