KrajWolski: Dwie strategie

Wolski: Dwie strategie

Fragment spotu PiS
Fragment spotu PiS / Źródło: YouTube / PiS
Dodano 17
Przeciwnicy dobrej zmiany lubią wyciągać wszystkie możliwe rozbieżności, pęknięcia i napięcia w obozie zjednoczonej prawicy.

Myślę, że problem nie zasadza się na osobistych animozjach naczelnika państwa ani jego ministra czy rywalizacji koncernu medialnego Sakiewicza i organu „braci mniejszych”. Uważam, że istotą sporu jest wybór strategii na najbliższe lata. Jedna grupa sądzi, że historyczna szansa może się nie powtórzyć, a więc należy już teraz dokonać wielkiego skoku, zdruzgotać patologie III RP, wymienić elity, osądzić przeszłość i po kolejnych wyborach... zapewne zejść do konspiracji. Koncepcja druga wspiera rewolucje w stylu soft, chce maksymalnie zjednywać sobie ludzi z różnych stron, tak aby w kolejnej czy nawet kolejnych kadencjach doprowadzić do trwałej budowy IV Rzeczypospolitej. A może nawet IV+. Osobiście wydaje mi się, że jest to wybór z rodzaju „Myć zęby czy nogi?”. Jestem głębokim zwolennikiem syntezy obu strategii i to nie dlatego, że współpracuję z mediami całej prawej Polski.

Po prostu uważam, że obie strony mają część racji – trwała przebudowa Polski wymaga rewolucyjnych posunięć w trzech sferach: prawnej (od Trybunału Konstytucyjnego do KRS), armii i służb (tu trzeba byłoby chirurgicznie przeciąć wszelkie związki lub nawet możliwości związków z PRL i ościennym mocarstwem), wreszcie mediów. Ponadto trzeba pamiętać, że to, co się podoba twardemu elektoratowi (którego wsparcie władza i tak już ma), niekoniecznie cieszy resztę. A tę łatwo spłoszyć, zniechęcić, odtrącić. Uważam, że w 2007 r. PiS przegrał, bo jego wrogom udało się skutecznie przerazić Polaków, wmawiając im, że walka z korupcją czy dekomunizacja dotkną praktycznie wszystkich.

Gdybyż PiS dysponował wówczas skuteczniejszą kontrpropagandą, zamiast wierzyć, że wystarczy mieć rację! Skądinąd mając nawet upragnione 51 proc. mandatów w Sejmie, na dłuższą metę nie da się rządzić bez jakiegoś modus vivendi z pozostałymi 49 proc. Wizja Rzeczypospolitej silnej, suwerennej, bogatej, sprawiedliwej, rosnącej demograficznie, gospodarczo, kulturalnie może być porywająca, może za jakiś czas zjednoczyć naród. Jednak na realizację potrzebuje czasu, spokoju, minimalnego konsensusu. I niech Bóg nas strzeże przed próbą wprowadzenia jej na siłę. Tak zwane moralne zwycięstwo w mowie potocznej nazywa się klęską.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 17/2017
Cały artykuł dostępny jest w 17/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ zma
 17
  • marian IP
    Panie Marcinie partia polityczna to nie placek o dobre pomysły to nie rodzynki. Pan tak jak część inteligencji z upodobaniem uprawia dywagacje co by było, gdyby było. Nie da się połączyć wody z ogniem. Potrzebna jest trzecia siła a właściwie przywódca, który by pociągnął większość Polaków, a takiego nie ma bo większość wywodzi się jeszcze z PRL.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • wawiak IP
      긴 우리의 지도자를 살
      Dodaj odpowiedź 0 7
        Odpowiedzi: 0
      • czarny51 IP
        Spółki skarbu państwa przynoszą wreszcie dochody to świadczy o tym że są tam teraz kompetentni ludzie i przestancie z tymi Misiewiczami bo się ośmieszacie
        Dodaj odpowiedź 8 4
          Odpowiedzi: 0
        • czarodziej IP
          Bredzisz . Jak można stoczyć sie tak nisko.
          Dodaj odpowiedź 1 8
            Odpowiedzi: 0
          • A któż to ? IP
            .../Myślę, że problem nie zasadza się na osobistych animozjach naczelnika państwa /...
            Dodaj odpowiedź 0 2
              Odpowiedzi: 0
            • Wołodyjowski IP
              Zapewne mógłbym wejść w polemikę z szanownym autorem, przywoływać przykłady, analogie, udowadniać gdzie w tekście rozminięto się z prawdą, a gdzie odleciano w opary konfabulacji, jednakże lepiej będzie jak cały komentarz ujmę lapidarnie w trzy słowa:

              Wolski, Ty głupku!
              Dodaj odpowiedź 10 17
                Odpowiedzi: 0
              • Oczywistaoczywistosc IP
                Niech autor wyjasni swoja mysl, ze jest potrzeba "uporzadkowania sytuacji w mediach". Wedlug wiedzy widzow porzadek juz ten zrobiono, a sam Autor jest szefem Programu 2 TVP.
                Dodaj odpowiedź 10 14
                  Odpowiedzi: 0
                • Jaś Fasola IP
                  Maliniak przebywa na wycieczce krajoznawczej w Meksyku. Przed polską ambasadą tłumy Polonii skandowały : "Precz z Kaczorem - dyktatorem" i "Marionetka". Nagrania dostępne w sieci. Z pewnością w TVpiSS większość materiału ocenzurowano. Nawet na drugiej półkuli mają już dość reżimu Mlas-Kacza.
                  Dodaj odpowiedź 14 21
                    Odpowiedzi: 1
                  • Jan Mar IP
                    Pisiacki błazen za nasze pieniądze wypisuje dyrdymały. Czas na emeryturę.
                    Dodaj odpowiedź 17 26
                      Odpowiedzi: 0
                    • Mietek IP
                      Propaganda była w przeszłości. Teraz władza musi się pilnować. Sa inne standardy dla władzy i dla opozycji, wg mnie logiczne bo władza decyduje o rozdziale pieniędzy, a totalna opozycja może tylko biadolić.
                      Dzisiaj w dobie internetu jakikolwiek "wyskok" jest szybko nagłaśniany ostatnio uczucia do żony byłego radne PIS, Misiewicz czy tez ośmiorniczki z PO.
                      Internetu skutecznie cenzorować się nie da więc należy ograniczyć dostęp do niego.
                      Dodaj odpowiedź 6 11
                        Odpowiedzi: 0
                      • z netu IP
                        A dlaczegóż to przeciwnikom "dobrej zmiany" p. Wolski , tak jak wszyscy zwolennicy tych zmian
                        odbiera prawo do wyciagania wszystkich możliwych rozbieżności.... ,a tak własciwie to ujawniania afer pisowskich (szczególnie w MON) , kolesiostwa ,nepotyzmu , misiewiczów , pisiewiczów , piotrowiczów , braku komtetencji , bezmyślne i szkodliwe decyzje dla polskiej gospodarki i ekonomii , itd. , , równocześnie zdając sobie wyśmienicie sprawę z tego,że Piś sam takiej gratki nie odpuściłby dzisiejszej opozycji , czy komukolwiek ?
                        Przecież PiS jeszcze dzisiaj jak mantrę powtarza ; " bo PO...", " a Tusk' , " przez 8 lat Polski i Polacy czekali..."(to ostatnie to z "Ucha prrezesa") , jednocześnie działając gorzej od PO razy 50 tys. +
                        tworząc przy okazji jakiej korupcjogenne , kryminalne układy , jakich PO mogłaby się uczyć od mistrzów z PiS.
                        Dodaj odpowiedź 21 25
                          Odpowiedzi: 0
                        • sweet IP
                          PIS...wyprowadzanie sztandaru rozpoczęte. I bardzo dobrze.
                          Dodaj odpowiedź 18 22
                            Odpowiedzi: 0
                          • Ksawery IP
                            W 2007r hałastra przegrała bo ludzie się zmobilizowali i poszli w większej liczbie na wybory. Po latach zapomnieli do czego jest zdolna patologiczna hałastra i zostali w domach oddając pole ciemnej masie która na chwilę wstała z klęczek aby w stu procentach polecieć do urn aby zagłosować na hałastrę. Za dwa i pół rogu będzie powtórka z 2007r. O wszystkim decyduje frekwencja. Tylko to tak łatwo się mówi ale przez dwa i pół roku patologiczna hałastra może zdemolować kraj, zmarginalizować nas w Europie, pozostawić nas samym sobie.
                            Nie wiem o jakich strategiach mówi mój sąsiad, o jakich to szansach które nagle nam spadły z nieba hałastra może wykorzystać. Wolski chyba sam nawet nie wie bo gdyby wiedział to by napisał. Hałastra nie ma żadnej strategii. To wszystko o czym oni mówią to urojenia a szanse to my otrzymaliśmy 1989r i nadzwyczajnie je wykorzystujemy, Szansą jest IIIRP i nadzwyczajny rozwój jaki jest naszym udziałem. Może nawet nadspodziewany gdyby spojrzeć z perspektywy 1989r. kiedy Polska była bankrutem, który nie obsługiwał długu o 1982, kasa była pusta, inflacja to o ile pamiętam ca. 800% a przemysł nie produkował czegokolwiek co ktokolwiek by chciał kupić.
                            Dodaj odpowiedź 18 31
                              Odpowiedzi: 1
                            • Klppb IP
                              Jest kilka kwestii....
                              Do ktorej grupy zakwalifikowac np p Jackiewicza I jego dzialalnosc oraz sklad personalny spolek czy do tej radykalnej czy ewolucyjnej no bo radykalnie wyrzucil peowcow a ewolucyjnie podszedl do problemu koryta okazalo sie ze jest przydatne.... I sformulowanie dla tego typu praktyk tkm no jakos juz nie pasuje .... obecnej ekipie
                              Mam tez problem z mediami I zakwalifikowaniem dzialalnosci p Kurskiego bo I tv traca prl I na kasie chce orznac. Obywateli ....
                              Takze budzi moje watpliwosci problem prawny jakim jest postawienie przed sadem calej tej sitwy peowskiej bo duzo piany a np p GronkiewiczWalz jak byla tak jest prezydentem ..... I nic.....
                              Realne podzialy w pisie to konkretne uklady zwalczajace sie np w spolkach.... podstawowy problem to struktura I sposob dzialania partii w ktorym zasady wystepujace sa sprzeczne z panstwem demokratycznym I nie wylaniajace elity a ludzi bez cech wymagalnych np p Duda. To z kolei ksztaltuje mentalnosc I tak w "tyl na lewo"....
                              Dodaj odpowiedź 13 4
                                Odpowiedzi: 0
                              • wawiak IP
                                Z czegoś musimy się śmiać. Pana dowcipy jakieś takie nie tęgie:) Nie sikamy po nogach. Obawiam się, że podzieli Pan los Jana Pietrzaka. Satyryk w polityce to wegetarianin w mięsnym. Tylko budzi zażenowanie. Ale być może się mylę.
                                Dodaj odpowiedź 20 29
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także