Hel: Tragiczny finał poszukiwań nastolatka

Hel: Tragiczny finał poszukiwań nastolatka

Dodano: 
Chmury burzowe nad Zatoką Pucką
Chmury burzowe nad Zatoką Pucką Źródło: PAP / Rafał Guz
Odnaleziono ciało 17-letniego Szymona. Chłopak zaginął tydzień temu w Jastarni.

W niedzielę przed godz. 11 dyżurny puckiej policji otrzymał zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o tym, że na wysokości plaży Hel-Bór świadkowie zauważyli dryfujące ciało mężczyzny. Na miejsce skierowano policjantów, którzy zabezpieczyli zwłoki mężczyzny do momentu przybycia ekipy dochodzeniowo-śledczej – podaje "Gazeta Wyborcza".

Akcja poszukiwawcza

W akcji poszukiwawczej pomagała grupa poszukiwawczo-ratownicza. Zaangażowano również nurków oraz operatora drona. Funkcjonariusze sprawdzali nagrania z kamer monitoringu oraz analizowali zdobyte informacje. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pucku ruszyli w teren gdy tylko otrzymali sygnał o zaginięciu. Komenda powiatowa ogłosiła alarm dla policjantów.

W akcji wzięli udział również przewodnicy psów z KGP oraz pies wyszkolony techniką mantrailingu, czyli specjalnej techniki podążania za indywidualnym zapachem człowieka i zidentyfikowaniu go na końcu śladu – opisuje polskatimes.pl. – Jest ona zazwyczaj wykorzystywana podczas akcji ratunkowych lub akcji policyjnych do poszukiwania zaginionych osób, a także do tropienia niezidentyfikowanych sprawców przestępstw — mówi ł. asp. Łukasz Brzeziński, oficer prasowy KPP w Pucku.

– Funkcjonariusze sprawdzali zapisy z kamer monitoringu oraz analizowali zdobyte informacje – przekazał mediom mł. asp. Łukasz Brzeziński,

Mimo szeroko zakrojonych poszukiwań, zwłoki 17-latka znaleźli przypadkowi przechodnie. Wstępnie wykluczono w wypadku udział osób trzecich. Decyzją prokuratora ciało przewieziono do prosektorium. Tam zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.

Zaginięcie w Jastarni

Nastolatek ostatni raz był widziany w nocy z 11 na 12 czerwca w Jastarni przy wejściu na plażę nr 49. Według informacji rozgłośni RMF FM, chłopak miał przebywać na urodzinach kolegi, skąd mieli go zabrać rodzice.

Policjanci objęli rodzinę pomocą psychologiczną.


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RMF 24 / wyborcza.pl/polskatimes.pl
Czytaj także