„Ze smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o tragedii jaka wydarzyła się na obozie harcerskim Okręgu Łódzkiego ZHR w lesie koło miejscowości Suszek. »Śmierć jest nieodłącznym elementem życia« i niestety zabiera także ludzi młodych i mądrych... Tragiczna śmierć młodych harcerek stawia wiele pytań, na które dzisiaj nie jesteśmy w stanie dać odpowiedzi. Dzisiaj każdy z nas może tylko pochylić głowę w zadumie i zastanowić się, jak żyć w zgodzie ze sobą i otaczającym go światem, aby nieść ludziom miłość w trudach dnia codziennego” – napisała hm. Sinica.
Jak podkreśliła, zarządzony na 13 sierpnia dzień żałoby ma być także dniem solidarności w bólu i jedności w przeżywaniu tych trudnych chwil z rodzinami i całą wspólnotą harcerek i harcerzy ZHR.
Do tragedii w miejscowości Suszki doszło podczas nawałnicy jaka w nocy z piątku na sobotę przeszła przez województwo pomorskie. Jedna z harcerek zginęła w namiocie, na który upadło drzewo, z kolei druga - także przygnieciona przez drzewo - na terenie obozowiska. Dziewczynki były w wieku 13 i 14 lat.
Czytaj też:
Tragedia na obozie w Suszku: Prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci harcerek
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
