KrajBiedny konserwatysta patrzy na zmiany klimatyczne

Biedny konserwatysta patrzy na zmiany klimatyczne

Zniszczony przez nawałnicę las w Suszku
Zniszczony przez nawałnicę las w Suszku
Dodano 29
Zniszczenia, sześć ofiar śmiertelnych i wielu rannych. Skutki nawałnic sprzed blisko dwóch tygodni stopniowo przestają być głównym tematem mediów. W czwartek rząd ma przedstawić pierwszy bilans działań.

Fakt, że tragiczne wydarzenia stały się dla, jak mawia poseł Jakubiak, „wrzeszczącej” opozycji kolejną okazją do ataku na rząd nawet nie dziwi. To już, można powiedzieć, standard. Jest jednak pewien aspekt, który powinien nie tyle sam PiS, co szeroko pojętą konserwatywną prawicę skłonić do refleksji.

Obok wyraźnego wzrostu temperatur to właśnie zwiększenie intensywności i częstotliwości gwałtownych zjawisk (w zimie również śnieżyc) jest w Polsce najdotkliwszym i najbardziej ewidentnym skutkiem antropogenicznych zmian klimatu. Chyba od początku, odkąd świadomość tego zjawiska stała się publiczna, wspomniana konserwatywna prawica uznała, że zmian klimatu po pierwsze nie ma, a po drugie są zjawiskiem naturalnym. Globalne ocieplenie, zmiany klimatu, ich antropogeniczność – to wymysł „lewaków”, nie mający nic wspólnego z rzeczywistością. Podobnie na prawicy traktuje się całą tematykę zrównoważonego rozwoju czy ochrony środowiska. Oczywiście w sferze deklaracji docenia się troskę o środowisko, ale w praktyce nieco to przypomina troskę o rodzinę w wykonaniu lewicy.

Ów denializm (takim mianem określa się wspomnianą postawę – przynajmniej w odniesieniu do antropogenicznych zmian klimatu) pozostaje niezmienny mimo kolejnych kataklizmów, które, według denialistów, „zawsze się zdarzały”.

Czytaj także:
Lasy Państwowe: To największa klęska w dziejach polskiego leśnictwa

Zmiany klimatu czy w ogóle skutki oddziaływania człowieka na środowisko, efekty zewnętrzne, nie znikną i należy oczekiwać, że będą coraz bardziej, nie coraz mniej dotkliwe. Tylko Partia Zieloni miała odwagę powiedzieć wprost, że ofiary weekendowych nawałnic to ofiary wywołanych przez człowieka zmian klimatycznych. Na prawicy otwarta dyskusja z odniesieniem do rzeczywistości, a nie trolling w rodzaju „niby ocieplenie, a pada” (w lipcu – kiedy ma padać, jak nie w jednym z dwóch najbardziej deszczowych miesięcy w roku?), „niby ocieplenie, a musiałem skrobać samochód” (w kwietniowy ranek) w zasadzie nie ma miejsca. Czy raczej nie ma na nią miejsca, bo to wciąż „ekooszołomstwo.”

Wichury, jakie nawiedziły Polskę w połowie sierpnia zabiły 6 osób. W wyniku zanieczyszczenia powietrza co roku umiera kilkadziesiąt tysięcy. To realne tragedie, podobnie jak realne są miliardowe straty, jakie ponosi z tego tytułu gospodarka. W nieskończoność nie da się ich zamiatać pod dywan. Straty, koszty, to osłabianie Polski, polskiej pozycji. Z patriotycznego punktu widzenia – regularne szkodnictwo.

Ponadto identyfikowanie każdej niezgodnej z denialistycznym dogmatem opinii jako „lewactwa” sprawia, że istotnie tematyka zmian klimatycznych, rozwoju zrównoważonego, ochrony środowiska itd. istotnie staje się domeną „lewactwa”. Strategia wspomnianej Partii Zieloni jest oczywiście skrajnie nieuczciwa. Gdyby chodziło po prostu o ochronę środowiska, a więc m.in. ochronę ludzi przed chorobami, śmiercią, gospodarki przed stratami stanowiącymi obiektywne skutki nieroztropnego korzystania z tegoż środowiska, nie dołączano by postulatów destrukcyjnych, jak choćby wsparcia dla homolobby.

Jednak tę nieuczciwą strategię byłoby znacznie trudniej zrealizować, gdyby nie abdykacja prawicy w zasadzie z całego obszaru sustainability i dogmatyzowanie prywatnego denializmu paru konserwatystów. Jeden ze skutków już widać: świadomość ekologiczna będzie się przekładała na poparcie dla lewicy, a więc chęć ochronienia ludzi przed jedną krzywdą będzie skutkowała inną krzywdą - bo zarówno nowotwory czy zgony jako koszty środowiskowe, jak i krzywda w wyniku realizacji lewicowych pomysłów na organizację świat są realne. Drugi: osoby świadome szkodliwości tych drugich będą podatni na sprzedaż wiązaną podobną do tej stosowanej przez Zielonych, ale a rebours. Czyli razem z konserwatyzmem będą przyjmować denializm, co, jak widzimy, nie jest nieistotne czy pomijalne. Trzeci: jeśli już będą przyjmowane jakieś rozwiązania „proekologiczne”, to wbrew nam i raczej nie będziemy mieć w tej sprawie wiele do powiedzenia. Przykład? Koszty spalania węgla dotykają cały świat. Ale przez dziesięciolecia korzystały z tej możliwości głównie kraje najbogatsze. Solidarność nie może polegać na tym, że od jakiegoś momentu wszyscy będą partycypować w kosztach środowiskowych. To my je ponosimy, nie tylko nie powinniśmy do nich dopłacać, ale żądać zwrotu. Tak należałoby postąpić z punktu widzenia interesu narodowego, ale nikt tej sprawy tak nie stawia, ponieważ lewicy interes narodowy nie obchodzi, a prawica udaje, że koszty środowiskowe nie występują, bądź nie dotykają ludzi.

Czy z tej ślepej uliczki jest wyjście? Tak. Jak z każdej. Wycofać się. Im później, tym trudniej i drożej, ale tym bardziej będzie to konieczne.

Krzysztof Jasiński

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kja
 29
  • Piotr IP
    Nie ma jakiegoś niesfinansowanego polskiego wynalazku na materiały biodegradowalne, które by zastąpiły plastikowe butelki? https://mobile.twitter.com/SenKamalaHarris/status/900436245276495872
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • MiG11 IP
      Na szczęście prawica nie może sobie pozwolić na taką nieostrożność jak opieranie się na badaniach naukowych w dziedzinie klimatu. Bo to mogłoby się skończyć eskalacją i np lekturą badań naukowych dot. np homoseksualizmu i o zgrozo - dysonansem poznawczym.

      O nie! Lepiej już wdychać smog niż zmienić poglądy pod wpływem faktów.
      Dodaj odpowiedź 29 6
        Odpowiedzi: 1
      • SOP78 IP
        Ochrona środowiska i przyrody została zawłaszczona przez lewicę, a powinna być domeną prawicy i myśli konserwatywnej. To w Biblii, już na samym początku, przy opisie stworzenia świata i przyrody kilka razy powtarza się stwierdzenie: I widział Bóg, że było dobre. Człowiek przez Boga stworzony ma korzystać z dóbr tego świata, ale jak dobry gospodarz dbający o podległy mu inwentarz, a nie łupieżca, pragnący zagarnąć dla siebie szybko i jak najwięcej, bez myślenia o przyszłości. Ziemia ma być bowiem wspólnym domem nie tylko dla nas, ale i dla naszych prawnuków, oraz innych "braci mniejszych" jak nazywał stworzone przez Boga zwierzęta św. Franciszek. Tak więc z Pismem Świętym w dłoni ratujmy Ziemię, bo inaczej ochrona przyrody zostanie uznana za domenę lewaków, gejów i innych normalnych inaczej.
        Dodaj odpowiedź 11 3
          Odpowiedzi: 0
        • Piotr IP
          Wynalazki/koncepcje biznesowe związane ze zmianami klimatu,to niezłe źródło dochodu, o czym najlepiej wiedzą Chińczycy oraz możliwość redukcji kosztów, co trenują Amerykanie (konserwatywni też). W Polsce "ekologiczne pieniądze" najwyraźniej "śmierdzą". Nie wiem tylko, czy to zjawisko jest prawicowe czy lewicowe :)
          Dodaj odpowiedź 7 1
            Odpowiedzi: 0
          • grenlandia IP
            .../Obok wyraźnego wzrostu temperatur /... - temperatury lipca i sierpnia NIŻSZE o 5 stopni od średniej, o on nadal swoje. Klimat się zmienia to fakt, ale są dzielnice w miastach polskich - WINOGRADY gdzie w średniowieczu uprawiano winogrona na wino - tak było ciepło, a 300 lat póżniej na środku zamarzniętego Bałtyku na lodzie wybudowano "knajpę" dla gości jadących saniami z Polski do Szwecji. Już trochę żyję więc pamiętam, że w latach 70-tych miało być "zlodowacenie" bo smog wytwarzany przez człowieka miał być przyczyną. Tak naprawdę chodzi o biznes - freon zły, żarówka zła bo po złotówce a świetlówka dobra bo po 10 zł.
            Dodaj odpowiedź 11 19
              Odpowiedzi: 0
            • Coxco IP
              Nie rozumiem, dlaczego tak dużą wagę przykłada się do kwestii, czy zmiany mają charakter antropogeniczny, czy nie. Przecież nawet gdyby się okazało, że człowiek w ogóle nie wpływa na klimat, to w żaden sposób nie zwalniałoby to nas z żadnych obowiązków związanych z ochroną przed zjawiskami pogodowymi. Ba, nawet gdyby się okazało, że żadnych istotnych zmian nie ma, to dalej nie robi to większej różnicy, bo owszem, klimat może się nie zmieniać, ale zmienia się ludzkość. Mieszkamy w coraz większym zagęszczeniu, budujemy coraz większą, bardziej skomplikowaną i kosztowną infrastrukturę - a więc straty związane ze zjawiskami pogodowymi będą rosnąć. Burza, która sto lat temu zabłociła drogę i zrzuciła trochę gałęzi, dzisiaj zniszczy samochody i sieć telekomunikacyjną za miliony złotych. Więc nie ma alternatywy - klimatem trzeba się zajmować.
              Dodaj odpowiedź 24 0
                Odpowiedzi: 0
              • Michał IP
                Brawo za ten tekst! Prawica i konserwatyście potrzebują rozsądku i nauki, bo obecnie mamy dyktaturę ciemniaków na tym polu!
                Dodaj odpowiedź 29 13
                  Odpowiedzi: 0
                • mauro IP
                  "W wyniku zanieczyszczenia powietrza co roku umiera kilkadziesiąt tysięcy.". Dziękuję, nie mam więcej pytań.
                  Dodaj odpowiedź 11 8
                    Odpowiedzi: 0
                  • jot-23 IP
                    Zaraz moze sie okazac, ze jedyna szansa na przetrwanie naszej cywilizacji w obliczu nastepnej, cyklicznej epoki lodowcowej bedzie pompowanie jak najwiekszej ilosci dwutlenku wegla i metanu do atmosfery.
                    Dodaj odpowiedź 14 7
                      Odpowiedzi: 1
                    • Adam K. IP
                      Towarzyszu Krzysztofie Jasiński, przedstawcie niezbite dowody na antropogeniczne pochodzenie obecnego ocieplenia klimatu. Jeśli nie przedstawicie, znaczy, jesteście zwykłym kłamcą i oszczercą.
                      Dodaj odpowiedź 32 20
                        Odpowiedzi: 5
                      • Na ziemię proszę IP
                        Tak. Prawdą jest, że prawica ma skłonność do niezgody z rzeczywistością i wymyślania własnej wizji budowy świata - zwykle w małym związku z tym jak świat jest zbudowany. Dotyczy to także etyki, która opiera się u nich na bajkowych/religijnych abstrakcjach.
                        Lewica taż ma tę skłonność, ale przynajmniej stara się program budować na podstawie prostej etyki "zmniejsz cierpienie".
                        Tak - prawica zaprzecza ociepleniu z dwóch powodów:
                        1. Bo nie wierzy nauce, a wierzy w Boga. Nauka i Bóg mają od zawsze na pieńku, więc ile się da - idziemy w zaparte.
                        2. Jest skorumpowana - konserwatyzm oznacza zawsze utrzymywanie systemu społecznego, który pozwolił dotychczas bogatym dalej się bogacić. U lewicy jest odwrotnie, chcą zabrać dotychczas bogatym i dać nowym.

                        Dlatego PiS postawił na węgiel i zlikwidował energetykę odnawialną w Polsce.

                        Postulat autora, by dalej się truć i niszczyć naszą przyrodę - dopóki Zachód nam nie zapłaci za przewiny przeszłości - jest rodem z piaskownicy.
                        Dodaj odpowiedź 19 23
                          Odpowiedzi: 0
                        • stek bzdur IP
                          co za lewacki artykuł, głupiego lewaka.
                          Dodaj odpowiedź 19 15
                            Odpowiedzi: 0
                          • Processor IP
                            Pytanie do autora artykułu - na jakiej podstawie czyni Pan odpowiedzialnymi za zmiany klimatu tylko "spalaczy węgla"? Nie przyszło Panu do głowy, że "głównym winowajcą" jest po prostu Słońce?
                            Dodaj odpowiedź 23 13
                              Odpowiedzi: 2
                            • goltfar IP
                              zmiany klimatu to mamy na ziemi od 4.5 miliarda lat. sposob w jaki przedstawiana jest informacja (najpierw globalne ocieplenie, potem czysto bolszewicka brednia-slogan o walce ze zmianami klimatu) ewidentnie wskazuje na tradycyjny szwindel lewicy tworzacej problemy po to,by wywolywac angazujacy ludzi konflikt i potem tym konfliktem zarzadzac tak,zeby przypadkiem problem sie nie rozwiazal, mimo deklaracji. tak jest zreszta ze wszystkim co robi lewica, inaczej dawno juz nie byloby wyzysku robotnikow, gejow, lesbijek, transow, itd itp no i.. oczywiscie nie byloby lewicy ktora jest po prostu pasozytem spolecznym na najwyzszym poziomie mentalnego zniewolnenia mentalnoscia trybalistyczna.
                              Dodaj odpowiedź 24 12
                                Odpowiedzi: 0
                              • kjKing IP
                                AUTOR
                                należy do grona tych NOWOCZESNYCH,
                                co
                                NIE POTRAFIĄ ochronić / obronić granic UNII
                                ale
                                CHCĄ KSZTAŁTOWAĆ KLIMAT na ziemi.
                                ...
                                PS.
                                działania EKO-oszołomów
                                przynoszą opłakne skutki
                                AUTORZE piszesz BZDURY
                                Dodaj odpowiedź 18 15
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także