KrajKonflikt rosyjsko-ukraiński. "To przedziwna historia w dziejach świata, żeby kraj napadnięty eksportował broń do agresora"

Konflikt rosyjsko-ukraiński. "To przedziwna historia w dziejach świata, żeby kraj napadnięty eksportował broń do agresora"

Kryzys na Ukrainie
Kryzys na Ukrainie / Źródło: PAP/EPA / MARKIIAN LYSEIKO
Dodano 75
Wszystko, co obecnie robi Rosja na Ukrainie ma jeden, jedyny cel: przywrócić nas do swojej tzw. strefy wpływów, zniszczyć ukraińskie państwo jako takie – oświadczył w ostatnim czasie Petro Poroszenki. - Takich oświadczeń nie można brać na serio – ocenia prof. Bogusław Paź.

W rozmowie z telewizją Trwam prof. Paź komentując wypowiedź Poroszenki zwraca uwagę na szczególny charakter konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. – Takich oświadczeń nie można brać na serio, gdy państwo ukraińskie kolejny rok zwiększa eksport broni do Rosji, zwiększa go maksymalnie – o ok. 80 proc., do kraju, który rzekomo napadł na Ukrainę – wskazuje. Profesor dodaje, że jest to "przedziwna historia w dziejach świata, żeby kraj napadnięty eksportował broń do agresora, który go napadł".

Prof. Bogusław Paź ocenia, że w perspektywie międzynarodowej tego rodzaju oświadczenia mają skłonić gremia międzynarodowe do udzielenia kolejnych pożyczek, gdy Ukraina nie jest w stanie spłacać nawet odsetek. – Państwo ukraińskie jest w tej chwili bankrutem i nie jest w stanie funkcjonować nawet miesiąca bez kredytów – podkreśla.

"I kto tu jest frajerem?"

W podobnym tonie komentuje sprawę ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który przywołuje artykuł "Rzeczpospolitej" z początku 2017 roku. Wynika z niego to Moskwa stała się największym klientem ukraińskiej zbrojeniówki. "W 2016 r. Rosja była największym odbiorcą ukraińskiej broni. Zakłady zbrojeniowe Ukrainy wyeksportowały do Rosji broń za 169 mln dol., a rosyjski import broni z Ukrainy zwiększył się w ciągu roku o 72 proc. - podał Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI)" – czytamy w artykule.

"Giedroyciowcy" z PO i PiS wmawiają, że Ukraina broni nas przed Rosją i dlatego trzeba dawać jej kasę z Polski. Jak pisała "Rzeczpospolita" w 2017 r. oligarchowie ukraińscy sprzedają broń wrogowi. I kto tu jest frajerem?" – pyta duchowny.

 75
  • cogito-ergo-sum IP
    na marginesie: ŚWIAT TO NIE TYLKO CORAZ BARDZIEJ ZMARGINALIZOWANA I POGRĄŻONA W KRYZYSIE TOŻSAMOŚCIOWYM UNIA UNIA EUROPEJSKA (przysłowiowe „tłuste kocury”) -- POLECAM: Oliver Bullough -- Ostatni Rosjanin. Jak ocalić ginący naród? (The Last Man in Russia: The Struggle to Save a Dying Nation)
    Temat alkoholizmu w Rosji znamy dzisiaj głównie z internetowych memów i zabawnych filmików ukazujących, że „Rosja to nie kraj, Rosja to styl życia”. Rzadko zastanawiamy się, jaka historia – i ludzka tragedia – kryje się za każdym z tych obrazów. …
    Oliver Bullough oferuje portret Rosji, jakiego jeszcze nie było, śledzący współczesne kontury rosyjskiej duszy; pokazuje, że w kraju tak chętnie miażdżącym własnych obywateli przetrwały odwaga, wytrwałość i – wreszcie – niewielkie, lecz wciąż tlące się przebłyski nadziei.
    Czytaj: https://wiadomosci.wp.pl/oliver-bullough-dla-wp-rosja-powoli-umiera-to-bardzo-smutne-ale-rowniez-niepokojace-6025271393600641a

    Na marginesie:
    1. nie należy od razu "kupować" w całości stanowiska autora
    2. może warto się zastanowić nad obecną sytuacją Rosji, Europy, … pod kątem W JAK INSTRUMENTALNY I GŁUPI SPOSÓB „zachód” (w tym UE, „sowietolodzy” i … tzw. „salon III RP” z GW na czele ) potraktował kraje byłego ZSRR po  jego rozpadzie. Jak naiwna a jednocześnie cyniczna była „narracja” „elit III RP” nt. przemian zachodzących na obszarze byłego ZSRR. Buta tych „elit” pogrzebała szanse na bardziej prawdziwą „demokrację” w Rosji (a i w innych byłych państwach post-sowieckich).
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • kokospoko IP
      Pan profesor albo słabo sprawdza informacje, albo kłamie. Ukraina nie sprzedaje broni Rosji od 2014 roku.
      Dodaj odpowiedź 3 11
        Odpowiedzi: 0
      • Wiktor IP
        Lepiej sprzedawać broń nieprzyjaciołom niż kupować od przyjaciół.
        Ta zasada zawsze się sprawdza.
        Główna tego przyczyna jest taka, że kraje Zachodu nie wpuszczają na swój rynek ani jednej sztuki broni ukraińskiej (ani polskiej)
        Ukraina w produkcji broni najwyższego sortu - zwłaszcza samoloty, rakiety, silniki kosmiczne, jest na najwyższym światowym poziomie. Szkoda że kierownictwo polskiej armii jej nie kupuje woli się szkolić u amerykańskich producentów niż w Charkowie czy w Świdniku.
        Szkoda, bo po pierwsze broń ta jest lepiej akceptowalna przez polskich żołnierzy niż zachodnia, po drugie jest tańsza, po trzecie bliskie sąsiedztwo sprzyja kooperacji.
        Rosja jest komplementarna z Ukrainą jeżeli chodzi o uzbrojenie z najwyższej półki, więc w tej sytuacji jej zakupy broni są (z powyższych powodów też) bardzo korzystne.
        Dodaj odpowiedź 2 9
          Odpowiedzi: 0
        • Jaśko IP
          no tak, ale gdyby Ukraina wstrzymała eksport do Rosji, borni (Rosji która jest głównym klientem) to gospodarka (która z tego eksportu dostaje grube pieniądze) mogła by się załamać. Szkoda że prof. Paź komentując wypowiedź Poroszenki, nie zwrócił uwagi na to z czego to biedne państwo się utrzymuje!
          Dodaj odpowiedź 7 12
            Odpowiedzi: 1
          • bąbel IP
            Przypominam, że sovieckie pociągi z rudą i węglem jechały do Niemiec jeszcze dwa tyg. po rozpoczęciu wojny pomiędzy tymi krajami...
            Dodaj odpowiedź 7 8
              Odpowiedzi: 1
            • Szacki IP
              Nie pierwszy, i nie ostatni przypadek.
              Dodaj odpowiedź 4 1
                Odpowiedzi: 0
              • Zagraniiczniak IP
                To,że UA handluje bronią z agresorem,to jeszcze pół biedy.
                Biedy byłaby,jak UA miała broń atomową,to dopiero byłby probem.
                A więc,niech Pietia zarabia,póki czas.
                Dodaj odpowiedź 17 4
                  Odpowiedzi: 0
                • enolit IP
                  Polityka międzynarodowa nie zawsze ma sens w wąskiej perspektywie... jako laik nie będę komentował doniesień o współpracy Rosji i Ukrainy, choć przyznam, że to dość szokujące. Ale czy bardziej szokujące niż np. to, że USA pod Trumpem podpisało kontrakt na dozbrojenie Arabii Saudyjskiej chociaż wcześniej Trump obarczał odpowiedzialnością za atak na WTC z 11 września właśnie AS?

                  A co powiecie na to, że AS wcześniej wspierała fundację Clintonów i oni też wiedzieli o finansowej pomocy AS dla muzułmańskich terrorystów?

                  W wypadku Arabii Saudyjskiej politykom USA (po przykładzie Clinton widzimy, że nie mówimy tu tylko o rządzie czy jednej partii) chodzi po prostu o realizowanie interesów Izraela; Izrael i AS "pogodziły" się i ocieplają stosunki, a ich wspólnym wrogiem jest Iran. I tak o to widzimy jak na dłoni, interesy obywateli którego państwa realizują Stany Zjednoczone współpracujące z mocodawcami terrorystów islamskich. Pytanie tylko, o co chodzi w konflikcie rosyjsko-ukraińskim? Kto pociąga za sznurki?
                  Dodaj odpowiedź 13 2
                    Odpowiedzi: 1
                  • ccccc IP
                    Polacy za ryja każdego kto ukradnie narodowi choć jedna złotówkę i przekaże upaińcom.
                    Nasze sprawy w nasze ręce, dość upokorzeń !
                    Dodaj odpowiedź 35 4
                      Odpowiedzi: 0
                    • Felek IP
                      Nic nowego przeciez to jasne ludziom inaczej mowia ciemnej masie a co innego robia niby maja rozne spory miedzy soba wielcy tego swiata a to blef dla mas ktore maja tak to odbierac rzeczywistosc jest inna na calym globie wielcy tego swiata to jednosc pilnuja tego a zwyklym ludziom tlumacza strasza wojnami itp niby zimne wojny nic takiego niema i niebedzie wszystko pod scisla kontrola
                      Dodaj odpowiedź 15 0
                        Odpowiedzi: 0
                      • Wrrrr IP
                        Tak na marginesie, czy ktokolwiek w Polsce zadaje sobie pytanie, ilu emigrantów z Ukrainy to tak naprawdę te same "zielone ludziki" co rozpoczeły wojne na ukrainie ?

                        "Polskie elity" cieszą się z taniej siły roboczej, A jest duże prawdopodobieństwo, że duża grupa tych ludzi to uśpieni agenci.
                        Czy ktoś to sprawdza i weryfikuje?
                        Dodaj odpowiedź 30 5
                          Odpowiedzi: 1
                        • Konserwatysta IP
                          Wątek o Rosji i Ukrainie i trole Putina nie odpuszczają.
                          Dodaj odpowiedź 11 28
                            Odpowiedzi: 1
                          • Obserwator IP
                            Niestety sekciarze z Gazpola i tv republika są odporni na fakty i nie przyjmują tego do wiadomości
                            Dodaj odpowiedź 48 4
                              Odpowiedzi: 0
                            • Kornel IP
                              Bo na UPAdlinie nie ma żadnego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego tylko wojna domowa między żydobanderowskimi okupantami z Kijowa (wspieranymi przez USA i jej pieski) i górnikami z Doniecka i Ługańska (wspieranymi przez Rosję), którym marzy się powrót do Sojuza.
                              Dodaj odpowiedź 56 19
                                Odpowiedzi: 2
                              • Niedźwiedź IP
                                Treść została usunięta
                                Dodaj odpowiedź 42 12
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także