KrajKonflikt rosyjsko-ukraiński. "To przedziwna historia w dziejach świata, żeby kraj napadnięty eksportował broń do agresora"

Konflikt rosyjsko-ukraiński. "To przedziwna historia w dziejach świata, żeby kraj napadnięty eksportował broń do agresora"

Kryzys na Ukrainie
Kryzys na Ukrainie / Źródło: PAP/EPA / MARKIIAN LYSEIKO
Dodano 83
Wszystko, co obecnie robi Rosja na Ukrainie ma jeden, jedyny cel: przywrócić nas do swojej tzw. strefy wpływów, zniszczyć ukraińskie państwo jako takie – oświadczył w ostatnim czasie Petro Poroszenki. - Takich oświadczeń nie można brać na serio – ocenia prof. Bogusław Paź.

W rozmowie z telewizją Trwam prof. Paź komentując wypowiedź Poroszenki zwraca uwagę na szczególny charakter konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. – Takich oświadczeń nie można brać na serio, gdy państwo ukraińskie kolejny rok zwiększa eksport broni do Rosji, zwiększa go maksymalnie – o ok. 80 proc., do kraju, który rzekomo napadł na Ukrainę – wskazuje. Profesor dodaje, że jest to "przedziwna historia w dziejach świata, żeby kraj napadnięty eksportował broń do agresora, który go napadł".

Prof. Bogusław Paź ocenia, że w perspektywie międzynarodowej tego rodzaju oświadczenia mają skłonić gremia międzynarodowe do udzielenia kolejnych pożyczek, gdy Ukraina nie jest w stanie spłacać nawet odsetek. – Państwo ukraińskie jest w tej chwili bankrutem i nie jest w stanie funkcjonować nawet miesiąca bez kredytów – podkreśla.

"I kto tu jest frajerem?"

W podobnym tonie komentuje sprawę ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który przywołuje artykuł "Rzeczpospolitej" z początku 2017 roku. Wynika z niego to Moskwa stała się największym klientem ukraińskiej zbrojeniówki. "W 2016 r. Rosja była największym odbiorcą ukraińskiej broni. Zakłady zbrojeniowe Ukrainy wyeksportowały do Rosji broń za 169 mln dol., a rosyjski import broni z Ukrainy zwiększył się w ciągu roku o 72 proc. - podał Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI)" – czytamy w artykule.

"Giedroyciowcy" z PO i PiS wmawiają, że Ukraina broni nas przed Rosją i dlatego trzeba dawać jej kasę z Polski. Jak pisała "Rzeczpospolita" w 2017 r. oligarchowie ukraińscy sprzedają broń wrogowi. I kto tu jest frajerem?" – pyta duchowny.

/ Źródło: Twitter / Trwam, rp.pl
/ api

Czytaj także

 83
  • Janek IP
    Nie ma konfliktu rosyjsko-ukrainskiego. Jest zwyczajna wojna domowa, a raczej powstanie ludności Donbasu przeciwko banderowskim władzom Ukrainy.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • yolo ziomus IP
      totalna opozycja Ukrainy dobrze wie ze Rosja to sąsiad, ktorego nie da się wyeliminować zatem lepiej wspólnie z Rosją knuc intrygi, udawać biedaków i napadnietych aby w ten sposób ciągnąć korzysci z krajów zachodnich takich jak kredyty jedzienie ubrania za tę pomoc ukraina nigdy nie zapłaci ani złamanej griwny a za tem dobrze jest żyć kosztem naiwniakow UE i Stanów Zjednoczonych
      Dodaj odpowiedź 9 0
        Odpowiedzi: 1
      • Sylwek GD IP
        UA sprzedaje broń okupantowi - a co to za dziwy? My też, sami wybieramy "europarlamentarzystów" i wysyłamy za granicę RP, żeby ci z całą mocą srali w nasze gniazdo !
        Dodaj odpowiedź 45 3
          Odpowiedzi: 0
        • Jacek z Huty IP
          Chyba Was pogięło żeby cytować Prof. Bogusław Pazia. Rozumiem wolność słowa ale cytowanie takiego rusofoba jak Pać to duża przesada.
          Dodaj odpowiedź 9 29
            Odpowiedzi: 0
          • cogito-ergo-sum IP
            na marginesie: ŚWIAT TO NIE TYLKO CORAZ BARDZIEJ ZMARGINALIZOWANA I POGRĄŻONA W KRYZYSIE TOŻSAMOŚCIOWYM UNIA UNIA EUROPEJSKA (przysłowiowe „tłuste kocury”) -- POLECAM: Oliver Bullough -- Ostatni Rosjanin. Jak ocalić ginący naród? (The Last Man in Russia: The Struggle to Save a Dying Nation)
            Temat alkoholizmu w Rosji znamy dzisiaj głównie z internetowych memów i zabawnych filmików ukazujących, że „Rosja to nie kraj, Rosja to styl życia”. Rzadko zastanawiamy się, jaka historia – i ludzka tragedia – kryje się za każdym z tych obrazów. …
            Oliver Bullough oferuje portret Rosji, jakiego jeszcze nie było, śledzący współczesne kontury rosyjskiej duszy; pokazuje, że w kraju tak chętnie miażdżącym własnych obywateli przetrwały odwaga, wytrwałość i – wreszcie – niewielkie, lecz wciąż tlące się przebłyski nadziei.
            Czytaj: https://wiadomosci.wp.pl/oliver-bullough-dla-wp-rosja-powoli-umiera-to-bardzo-smutne-ale-rowniez-niepokojace-6025271393600641a

            Na marginesie:
            1. nie należy od razu "kupować" w całości stanowiska autora
            2. może warto się zastanowić nad obecną sytuacją Rosji, Europy, … pod kątem W JAK INSTRUMENTALNY I GŁUPI SPOSÓB „zachód” (w tym UE, „sowietolodzy” i … tzw. „salon III RP” z GW na czele ) potraktował kraje byłego ZSRR po  jego rozpadzie. Jak naiwna a jednocześnie cyniczna była „narracja” „elit III RP” nt. przemian zachodzących na obszarze byłego ZSRR. Buta tych „elit” pogrzebała szanse na bardziej prawdziwą „demokrację” w Rosji (a i w innych byłych państwach post-sowieckich).
            Dodaj odpowiedź 19 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także