Jak powiedział portalowi Wirtualna Polska Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, opinia biegłych mówi, że zwierzęta zostały uderzone tępym, płaskim narzędziem. Mogła być to pałka lub podobny przedmiot.
W tej chwili funkcjonariusze czekają na wyniki badań biologicznych sznurów. – Jest szansa, że pozostały na nich ślady DNA, które pozwolą odnaleźć osobę lub osoby, które brały udział w zabiciu fok – wskazuje a Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Tylko w czerwcu morze wyrzuciło na brzeg łącznie 36 młodych fok. Według ustawy o ochronie zwierząt za zabicie zwierzęcia grozi do trzech lat więzienia. 30 tys. zł na nagrodę za wskazanie osób, które przyczyniły się do śmierci fok, przeznaczyła Fundacja Świat Zwierzętom.
Czytaj też:
25 martwych fok, cztery przypadki zgłoszone na policję
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
