KrajGawor odpowiada na tekst Cenckiewicza. "Przez całe życie zajmuję się bezpieczeństwem"

Gawor odpowiada na tekst Cenckiewicza. "Przez całe życie zajmuję się bezpieczeństwem"

Ewa Gawor
Ewa Gawor / Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Dodano 218
Szefowa Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m. st. Warszawy Ewa Gawor w rozmowie z Onetem odniosła się do zarzutów dr hab. Sławomira Cenckiewicza na temat swojej przeszłości. – Nigdy moim zamiarem nie było ukrywanie mojego wykształcenia. Przez całe życie zajmuję się bezpieczeństwem, miałam więc jakieś przygotowanie w tym kierunku miałam – tłumaczy.

Ewa Gawor, która rozwiązała Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez środowiska narodowe, ukrywała fakt, że była funkcjonariuszem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Czesława Kiszczaka – ustaliła "Gazeta Polska".

Ewa Gawor była podporucznikiem MO, absolwentką Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Feliksa Dzierżyńskiego oraz pracownikiem Departamentu PESEL MSW. "Objęła ją ustawa dezubekizacyjna pozbawiająca esbeków przywilejów emerytalnych" – czytamy na niezalezna.pl.

Czytaj także:
Urzędniczka ratusza pracowała w MSW Kiszczaka. Cenckiewicz ujawnia w "GP"

Szefowa Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m. st. Warszawy Ewa Gawor w rozmowie z Onetem stwierdziła, że nigdy jej zamiarem nie było ukrywanie wykształcenia i przeszłości. – 10 lat przepracowałam w Departamencie PESEL, który podlegał MSW. Praca polegała na budowie systemu ewidencji ludności, kierowców, pojazdów itd. Przez kilka lat byłam pracownikiem cywilnym, później skończyłam szkołę oficerską i dostałam stopień podporucznika milicji obywatelskiej. Przez kilka lat byłam na etacie funkcjonariusza, ale cały czas wykonując zadania związane z budową tego systemu. Po skończeniu pierwszego stopnia szkoły oficerskiej skończyłam Uniwersytet Łódzki, Wydział Prawa i Administracji. Tam zdobyłam tytuł magistra i odeszłam do cywila. Nie mam mundurowych uprawnień emerytalnych, ponieważ pracowałam zbyt krótko – powiedziała.

– Studiowałam w Wyższej Szkole Oficerskiej im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie, gdzie studiowała część pracowników PESEL, tak samo, jak część borowców. Mieliśmy stopień podporucznika MO, a nie SB. Po to, by nie jeździć do Szczytna, umożliwiono nam studiowanie właśnie w Legionowie (...) Nigdy moim zamiarem nie było ukrywanie mojego wykształcenia. Przez całe życie zajmuję się bezpieczeństwem, miałam więc jakieś przygotowanie w tym kierunku miałam. Robiłam też podyplomówkę na Akademii Obrony Narodowej oraz różne inne kursy – stwierdziła.

Czytaj także:
Lichocka o doniesieniach "GP": Platforma Obywatelska to postkomuna

/ Źródło: Onet.pl

Czytaj także

 218
  • Rolnik IP
    Czy Nikodem Dyzma pozbył się wszystkich komuszych spadów nie wierzę bo chloptaś Grześ bardzo kocha towarzyszy nawet pomógł wprowadzić czerwoną zarazę do Sejmu i i europarlamentu. To ewidentny obraz PO i PSL
    Dodaj odpowiedź 1 2
      Odpowiedzi: 0
    • konfiv znany z niechęci do pani IP
      beton P0wienien być P0kruszony wraz z berlińskim murem.....
      Dodaj odpowiedź 2 2
        Odpowiedzi: 0
      • Monika IP
        żeby tam jakieś przygotowanie w tym kierunku :) Śmiechu warte. Konkretne miała przygotowanie. Profesjonalne i wojskowe. Nic dziwnego że zrobiła karierę a raczej dostała stanowisku u Grokiewicz. Takich talentów się nie marnuje.
        Dodaj odpowiedź 0 7
          Odpowiedzi: 0
        • Lewicowy Nazista IP
          NSDAP wywodzi się z lewicy a więc naziści to lewactwo. Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników[1] (niem. Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei, NSDAP; w latach 1919–1920 Deutsche Arbeiterpartei, Niemiecka Partia Robotników (niem. Deutsche Arbeiterpartei, skrót DAP) – krótko istniejąca partia polityczna będąca prekursorką Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP)
          Dodaj odpowiedź 6 4
            Odpowiedzi: 0
          • informatyk IP
            PESEL to Powszechny Elektroniczny System Ewidencji Ludności, inaczej system komputerowy. Na przełomie lat 70 i 80 XX wieku MSW zaczęło go wdrażać. W prace zaangażowali się znakomici polscy inżynierowie, informatycy, matematycy, naukowcy z wyższych uczelni. Podczas prac Polakom udało się ominąć tzw. pluskwę milenijną, czyli rok 2000, co jest niezwykłym sukcsem. Baza danych, bo tak to się nazywa, zaczęła funkcjonować w połowie lat 80, co jest kolejnym sukcesem, ponieważ trzeba było opracować program komputerowy nadzorujący pracę komputerów, rozbudować infrastrukturę informatyczną (połączyć komputery w sieć), opracować zabezpieczenia przed włamaniami Hakerów, wprowadzić kilkadziesiąt milionów rekordów (informacji) itp. Mam ogromny szacnek do osób, które wówczas pracowały nad projektem. Dziękuję państwu, że dzisiaj korzystam z Waszej pracy.
            Dodaj odpowiedź 7 2
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także