KrajMalowany prezydent

Malowany prezydent

Prezydent Słupska Robert Biedroń
Prezydent Słupska Robert Biedroń / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano 17
Pedofilia w słupskiej instytucji to niejedyna bulwersująca sprawa, którą bliscy współpracownicy Roberta Biedronia próbowali zamieść pod dywan. Nie udało im się.
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 34/2018
Całość dostępna jest w 34/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api
 17
  • Jakub IP
    Zachęcam do czytania i komentowania, jestem ciekaw państwa opinii. Pozdrawiam
    https://wpolitycznymtonie.blogspot.com/2018/08/na-czym-polega-fenomen-pis-21.html?m=1
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Tadek IP
      Ojciec Muchomor na prezydenta
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • bytowianin IP
        W Slupsku pedal kreci pedalem i tak jedzie z domu do pracy i z pracy do domu .oczywiscie z partnerem zyciowym ktory co rano szlifuje mu odbyt
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 0
        • aleks IP
          Biedroń prezydentem, Bęgowski premierem, Hartman marszałkiem sejmu, a Trójząb wicemarszałkiem.....i czego nam więcej trzeba 😎
          Dodaj odpowiedź 9 1
            Odpowiedzi: 0
          • Daria IP
            wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/po-tym-zabojstwie-przestalem-wierzyc-w-boga-czy-to-ksieza-zabili-roberta-wojtowicza/z882hme
            Dodaj odpowiedź 0 4
              Odpowiedzi: 0
            • Misiek ze Słupska IP
              POdaje za radio Gdansk


              Po pierwsze w 2014 roku Robert Biedroń ubiegając się o fotel prezydenta miasta zapowiadał, że będzie rządził dwie kadencje. Od jakiegoś czasu się tej deklaracji wypiera, ale tak było.

              Po drugie to jest jednak mocno lekceważące potraktowanie mieszkańców, gdy zamiast ważnej w kryzysowej sytuacji rozmowy z rodzicami przedszkolaków z placówek z walącymi się ścianami prezydent miasta wybiera spotkania polityczne gdzieś nad morzem. Przedszkolaki spędzą po pół roku w szkołach z nieprzystosowanymi toaletami i salami, ale wielka polityka takimi kłopotami się nie przejmuje.

              Po trzecie prezydent występuje z wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miasta, bo trzeba ratować duży projekt retencji wód opadowych. Radni są ściągani z urlopów, a Robert Biedroń tego samego dnia co wniosek o sesję pisze też wniosek urlopowy i na tym superważnym spotkaniu z radą miasta się nie pojawia.

              To tylko przykłady z ostatnich dni, a można je mnożyć. O "uciekaniu" z miasta niemal co wtorek do końca tygodnia już nawet nie warto pisać.

              Oczywiście każdy może zmienić zdanie i plany życiowe. To nic nowego. Ale warto może być jednak wiernym deklaracjom, które Robert Biedroń ma na sztandarach swojej Nareszcie Zmiany. A były to ideały szczytne.

              Wbrew obiegowej opinii powtarzanej w ogólnopolskich mediach nie jeździ do pracy rowerem, nie sprzedał ratuszowych limuzyn i ma swoich "misiewiczów". Ludzi bez kompetencji na kierowniczych stanowiskach z pensjami jakich wieloletni i doświadczeni pracownicy ratusza nigdy na swoich kontach nie zobaczą. A w tej kadencji z magistratu w Słupsku na około 350 urzędników z pracy odeszło grubo ponad dwustu. Również poprzez taką politykę kadrową. Takiej fluktuacji kadr nie było w historii ratusza w Słupsku nigdy.

              Nie jest też prawdą, że oddłużył Słupsk na niespotykaną w historii miasta skalę, bo wytransferowanie 32 mln długu do spółki budującej aquapark to manewr znany z wielu samorządów. Różnica jest taka, że zamiast z prawej trzeba te długi spłacić z lewej kieszeni tych samych spodni.

              Poza tym Wieloletnia Prognoza Finansowa Słupska pokazuje, że miasto będzie miało ogromne kłopoty z uregulowaniem swoich należności i dług większy o 100 mln niż w chwili, gdy Robert Biedroń obejmował stanowisko prezydenta.

              I dziwnym trafem największy ciężar spłat przypada na kadencję - po Biedroniu. Tzn. po drugiej kadencji, której raczej nie będzie.

              Według WPF (wieloletniej prognozy finansowej) z 2014 roku, czyli początku tej kadencji, w roku 2025 dług Słupska miał wynosić 66 mln. Według najnowszego WPF z 2018 w 2025 roku zadłużenie Słupska to... 167 mln. A Robert Biedroń deklaruje, że spłaca długi jak nikt wcześniej.
              Dodaj odpowiedź 25 1
                Odpowiedzi: 1
              • fox mox IP
                W Słupsku się cieszą, że to już koniec władzy chorego, nieudolnego człowieka!
                Dodaj odpowiedź 51 2
                  Odpowiedzi: 0
                • Ciekawy IP
                  Dlaczego KK zamiata pod dywan kwestie pedofilii, jak myslicie?
                  Dodaj odpowiedź 31 14
                    Odpowiedzi: 1
                  • Set59 IP
                    Dlaczego nie chciał by temat pedofilii ujrzał światło dzienne? Jak myślicie?
                    Dodaj odpowiedź 44 3
                      Odpowiedzi: 0
                    • +++++ IP
                      O jejku ? A czym malowany tenprezydent?gołnem.
                      Dodaj odpowiedź 40 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • taka prawda IP
                        Od dawna wiadomo, że między pederastią a pedofilią jest bardzo cienka granica a ryba gnije od głowy.
                        Dodaj odpowiedź 75 7
                          Odpowiedzi: 3

                        Czytaj także