KrajPosłanka PO ocenzurowała obrady

Posłanka PO ocenzurowała obrady

Posłanka PO ocenzurowała obrady
Posłanka PO ocenzurowała obrady
Dodano
Poseł Iwona Śledzińska- Katarasińska (PO) nie zgodziła się, by w  posiedzeniu sejmowej komisji na której dyskutowano o sytuacji mediów publicznych wzięli udział przewodniczący Rad Programowych: PAP, TVP i  Polskiego Radia. - Jak chcą mogą obejrzeć transmisje z obrad -  powiedziała tygodnikowi „Do Rzeczy” przewodnicząca Komisji Kultury i  Środków Przekazu.

W marcu bieżącego roku w związku z fatalnym stanem i zapleczem finansowym polskich mediów publicznych członkowie rad programowych: Polskiego Radia, Telewizji Polskiej i Polskiej Agencji Prasowej skierowali do prezydenta Bronisława Komorowskiego list otwarty.

Napisali w nim „ Demokratyczne państwo nie może odwracać się plecami do mediów publicznych (…) Uważamy, że w demokratycznym społeczeństwie ten problem powinien być rozwiązany w oparciu o dialog ze środowiskami twórców i pracowników tworzących i współtworzących media publiczne w naszym kraju” . Pod listem podpisali się m. in. Anna Borkowska, przewodnicząca Rady Programowej Polskiej Agencji Prasowej, Jakub Wygnański, przewodniczący Rady Programowej Telewizji Polskiej SA i Maciej Wojtyszko, przewodniczący Rady Programowej Polskiego Radia.

16 maja do listu otwartego ustosunkowała się poseł Iwona Śledzińska- Katarasińska (PO) przewodnicząca sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Napisała w nim, że podziela opinię, iż do prawidłowego funkcjonowania mediów publicznych potrzebne są nowe uregulowania prawne. I dodała, że zanim niezbędna ustawa zostanie Sejmowi przedstawiona odbędzie się dialog ze środowiskami twórczymi.

Jak parlamentarzystka PO widzi takie konsultacje okazało się w środę. Tego dnia sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu wysłuchiwała informacji przedstawiciela Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na temat stanu przygotowań zmian ustawowych dotyczących mediów publicznych, a także informacji informacji prezesa Telewizji Polskiej o aktualnej sytuacji finansowej telewizji publicznej.

Tygodnik „Do Rzeczy” dowiedział się, że przewodnicząca komisji nie zgodziła się jednak na udział w posiedzeniu przewodniczących Rad Programowych: PAP, Polskiego Radia i Telewizji Publicznej. Nasi informatorzy mówią, że z inicjatywą zaproszenia Anny Borkowskiej, Jakuba Wygnańskiego i Macieja Wojtyszko na posiedzenie komisji wyszedł Jan Dworak, przewodniczący KRRiT. Cała trójka w środę dostała jednak informacje, że nie mają po co przychodzić, bo do udziału w obradach nie zostaną dopuszczeni.

- Nie znam sprawy, proszę pytać w prezydium komisji- ucina Dworak i odsyła nas do Iwony Śledzińskiej- Katarasińskiej (PO). Ta przyznaje, że taka sytuacja miała miejsce.

-Sejm to nie jest forum dyskusyjne. Jeśli chcieli, to mogli obejrzeć transmisję z obrad. Całe obrady są w internecie- mówi „Do Rzeczy” parlamentarzystka PO. Śledzińska- Katarasińska dodaje też, że w „przedmiocie dzisiejszego posiedzenia komisji te osoby nie były partnerami dla posłów”. -Nie miałam im nic do powiedzenia. Po dwóch godzinach awantury wywołanej przez związkowców z TVP posiedzenie komisji zostało przerwane i nie wiem kiedy je wznowię - mówi parlamentarzystka PO.

foto: Boston9, wiki

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (11 na 12 października) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (13 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także