KSeF, czyli planowany chaos
  • Jakub WozinskiAutor:Jakub Wozinski

KSeF, czyli planowany chaos

Dodano: 
Laptop, zdjęcie ilustracyjne
Laptop, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash
PiS, a następnie KO przygotowały jeden z najbardziej restrykcyjnych i uciążliwych systemów rejestracji faktur na świecie, który korzyści przynieść może jedynie urzędnikom i międzynarodowym korporacjom

Krajowy System e-Faktur to wspólne dzieło PiS i KO, które należy rozpatrywać w kategoriach świadomego sabotażu polskiej gospodarki.

Ustawa zakładająca wprowadzenie KSeF została przyjęta przez Sejm 12 czerwca 2023 r. Mimo że inicjatywa ta nie stanowiła elementu implementacji jakiejkolwiek unijnej dyrektywy, lecz była autorską koncepcją Zjednoczonej Prawicy, została z entuzjazmem podchwycona przez koalicję 13 grudnia. Rząd Donalda Tuska mógł najzwyczajniej w świecie zrezygnować z KSeF i przedstawić go jako szkodliwy element rządów swoich przeciwników, lecz wybrał wdrożenie go w ekspresowym tempie.

Cicha rewolucja

Hasło "cyfryzacja" stanowi rodzaj współczesnego magicznego zaklęcia. Zgodnie z promowaną usilnie ideologią zrównoważonego rozwoju twierdzi się na ogół, że im szybciej cała gospodarka zostanie przeniesiona do sfery cyfrowej, tym bardziej wzrosną efektywność, wygoda i oszczędność. W wielu aspektach życia cyfryzacja rzeczywiście przynosi wymierne korzyści, lecz w obszarze raportowania sprzedaży dóbr i usług efekty mogą być jedynie katastrofalne. Na ołtarzu cyfryzacji systemu wystawiania faktur składana jest bowiem ofiara z naszej prywatności, biznesowego know-how i niezależności wobec państwa.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także