Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej, Zamienieckiej i Chłopickiego. Według wstępnych ustaleń kierujący pojazdem nie ustąpił prawidłowo jadącemu kierowcy. To doprowadziło do zderzenia. W jego wyniku jeden z pojazdów wpadł w grupę pieszych, którzy przechodzili przez pasy.
Na miejscu pracowało pięć zastępów straży pożarnej, dwie grupy operacyjne – miejska i wojewódzka. Lądował też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Poszkodowanych było pięć osób, w tym 5-letni chłopiec. Został on przewieziony do szpitala przy ulicy Niekłańskiej, gdzie niezwłocznie podjęto próby ratowania jego życia. Niestety okazały się one nieskuteczne.
– Ustawiłem dziecko w pozycji bezpiecznej, mówiłem do niego, nawiązałem kontakt, pytałem jak się nazywa i jeszcze na początku ten chłopiec do mnie mrugał, a potem pojawiły się służby i odsunęli mnie, żeby już udzielić profesjonalnej pomocy – powiedział świadek zdarzenia w rozmowie z reporterem Polsatu News.
Autobusy miejskie są kierowane objazdami.
Czytaj też:
Tragedia w Chełmnie. Właścicielka domu zatrzymanaCzytaj też:
Katastrofa kolejowa. Pociągi wypadły z torów, są ofiary śmiertelne
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
