Wierzący olimpijczyk. Tomasiak uczestniczył we mszy św. odprawionej w Predazzo

Wierzący olimpijczyk. Tomasiak uczestniczył we mszy św. odprawionej w Predazzo

Dodano: 
Kacper Tomasiak z brązowym medalem olimpijskim
Kacper Tomasiak z brązowym medalem olimpijskim Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Polski medalista olimpijski, skoczek Kacper Tomasiak, nie wstydzi się swojej wiary.

Kacper Tomasiak, skoczek narciarski z Bielska-Białej, wywalczył w poniedziałek kolejny medal olimpijski podczas zimowych igrzysk rozgrywanych we Włoszech – w Mediolanie oraz ośrodkach górskich, m.in. w Predazzo i Cortinie d’Ampezzo. Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Tym samym w dorobku 19-letniego sportowca znajdują się już trzy olimpijskie krążki: dwa srebrne i jeden brązowy.

Wierzący olimpijczyk

W niedzielę Tomasiak uczestniczył we Mszy św. odprawionej w Predazzo. Liturgii przewodniczył kapelan Reprezentacji Polski Edward Pleń, który przebywa wraz z olimpijczykami na igrzyskach i służy im duchowym wsparciem. Włoską misję duszpasterską zorganizował Polski Komitet Olimpijski. Posługuje w niej dwóch kapłanów: ks. Andrzej Waś SDB oraz ks. Edward Pleń. Pierwszy pełni posługę głównie w Mediolanie, drugi towarzyszy zawodnikom w Predazzo i Cortinie d’Ampezzo.

W mediach społecznościowych ks. Pleń opublikował zdjęcia z Mszy św., w której uczestniczył medalista. Na jednej z fotografii widać Kacpra Tomasiaka czytającego podczas liturgii.

Duchownego szczególnie poruszyła postawa młodego sportowca. „Zaczęło się wszystko od tego, że w niedzielę Kacper Tomasiak był na Mszy św. w małym kościółku w Predazzo, którą odprawiałem. Wówczas spotkałem się z nim pierwszy raz. Porozmawialiśmy sobie i ten chłopak mnie urzekł. On mówi tylko tyle, ile potrzeba. Nie ma żadnego gadulstwa. Wiem, że jest bardzo rodzinny. I przyszła mi taka refleksja po jego sukcesie, że tak naprawdę to rodzina zdobyła ten medal. Tam wszystko jest poukładane. Gdy Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu” – powiedział ks. Pleń w rozmowie z „Faktem”.

Kapelan zwrócił również uwagę na gest, który Tomasiak wykonuje przed każdym skokiem. „Nie jest to u niego mechaniczne. Kacper oddaje znakiem krzyża cześć Trójcy Świętej, Bogu Wszechmogącemu” – podkreślił duchowny.

Źródło: KAI
Czytaj także