Stanowski pozywa Giertycha. "Wszystko ma swoje granice"

Stanowski pozywa Giertycha. "Wszystko ma swoje granice"

Dodano: 
Krzysztof Stanowski / Roman Giertych
Krzysztof Stanowski / Roman Giertych Źródło: YouTube / Kanał Zero / Roman Giertych - oficjalny
Założyciel Kanału Zero zdecydował się wytoczyć pozew przeciwko Romanowi Giertychowi, posłowi Koalicji Obywatelskiej. O co poszło?

Krzysztof Stanowski opublikował we wtorek materiał, w którym odpowiada na pytania nurtujące widzów Kanału Zero. Jedno z nich dotyczyło Romana Giertycha. Znany dziennikarz postanowił przytoczyć fragment pisma, które jego pełnomocnicy wysłali do posła Koalicji Obywatelskiej. – Działając w imieniu pana Krzysztofa Stanowskiego oraz w imieniu Kanału Zero (...) na podstawie udzielonych mi pełnomocnictw, (...) wzywam pana do niezwłocznego zaniechania działań naruszających dobra osobiste – cytował.

– Długie pismo prawnicy przygotowali do Romana Giertycha. Bo wszystko ma swoje granice. Teksty o tym, że sponsorują nas ludzie handlujący kobietami, łączenie nas z Epsteinem, łączenie nas z Putinem – to wszystko ma swoje granice. Ja mogę się z Romanem Giertychem naparzać na riposty i to może mieć swój urok, ale on idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział Stanowski.

Giertych: Wreszcie poznamy się na żywo

Do sprawy odniósł się już Giertych. "Panie Krzysztofie tak dobrze nam się współpraca układała, a tutaj nagle chce mnie Pan pozwać? Ale mnie Pan przestraszył! Ja tak nie lubię się procesować, a Pan mnie zaciąga do sądu. I o co? O zwykłe pytania dotyczące Pana reklamodawców, którzy zamieszani byli sutenerstwo. No cóż. Jedno dobre będzie z mojej krzywdy, że dokładnie przeanalizujemy Pana reklamodawców, ich sprawy karne oraz Pana związki z PiS. Nie wiem tylko czy już dzisiaj nie powinniśmy sprzedawać biletów na sprawę w sądzie, bo będzie duże zainteresowanie. Do zobaczenia! Wreszcie poznamy się na żywo" – napisał na platformie X.

twitter

Poseł Koalicji Obywatelskiej i twórca Kanału Zero często wdawali się w słowne potyczki na platformie X. W pewnym momencie polityk postanowił nawet zablokować Stanowskiego. "Dostałem bana od Romana Giertycha. Kochani, to chyba koniec tej pięknej przygody!" – poinformował dziennikarz 20 maja ub.r. Kilka dni później Giertych opublikował wpis, w którym poinformował, że postanowić zdjąć "bana", jak zaznaczył – "na prośbę" Radosława Sikorskiego, i zaprosił twórcę Kanału Zero na kawę.

Czytaj też:
Stanowski o odejściach z Kanału Zero. "Spadochroniarze. Czy wam nie wstyd?"
Czytaj też:
Kontrowersyjny cykl w Kanale Zero bez reklam. "Nie utożsamiamy się"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Kanał Zero / X
Czytaj także