Na antenie TVN24 szef Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Artur Kuptel odniósł się do dyskusji wokół unijnego programu SAFE. Wojskowy zaznaczał, że instrument jest dodatkowym źródłem finansowania dla armii, obok budżetu i Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Przekonywał, że SAFE to "potężna szansa".
– Oczywiście reprezentuję Agencję Uzbrojenia, ale jednak zaryzykuję stwierdzenie, że to jest oczekiwanie całości Sił Zbrojnych – mówił. Według niego, jeżeli "odcięlibyśmy się" na pierwszym etapie i mówili, że "to jest niedobre rozwiązanie", to "nazbyt szybko i nazbyt pochopnie podejmowalibyśmy decyzje". Podkreślił, że "przed Siłami Zbrojnymi stawia się konkretne cele". – Mamy spowodować, aby bezpieczeństwo naszych granic było zapewnione na najwyższym możliwym poziomie. Bez środków i odpowiednich narzędzi, atrybutów, którymi będą dysponowali żołnierze, jest to niemożliwe – mówił szef Agencji Uzbrojenia.
Cenckiewicz uważa, że MON wykorzystuje szefa Agencji Uzbrojenia
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego ocenił, że gen. Kuptel został wykorzystany przez MON do "politycznych sporów".
"Pan generał dyw. Artur Kuptel z Agencji Uzbrojenia to dużej klasy specjalista i dobry żołnierz! Stąd też pan prezydent Nawrocki awansował Generała ostatnio (w listopadzie 2025 r.) i bardzo dobrze zrobił. Jednak wykorzystywanie przez MON i Władysława Kosiniaka-Kamysza najwyższych rangą dowódców do rozstrzygania wielkich politycznych sporów (tak było również w sprawie nieszczęsnych Wyryk po kłamliwym występie min. Bosackiego w ONZ) i wysyłanie ich w mundurach do TVN, by ganili krytyków (polityków) tej czy innej koncepcji politycznej (zaciąganie długów przez państwo jest zawsze decyzją polityczną!) uważam za poważne nadużycie. To także rodzaj desperacji i nerwów ze strony rządu" – napisał Sławomir Cenckiewicz w serwisie X.
"Wszystkie strony sporu o SAFE – rządowa, opozycyjna i prezydencka – wiedzą, że niektóre z argumentów i wątpliwości pozostają aktualne. Rozmawialiśmy o tym w Pałacu Prezydenckim, również z udziałem gen. Kuptela i wcale nie było to takie oczywiste, jakby wydawałoby się widzom TVN po wczorajszym występie Generała" – dodał szef BBN.
Komunikat ukazał się też na profilu BBN na X. "Szef BBN minister Sławomir Cenckiewicz wyraża sprzeciw wobec wykorzystywania żołnierzy Wojska Polskiego – w tym przypadku w randze generała dywizji, a więc jednej z najwyższych w Siłach Zbrojnych – przez rządzących do prób rozstrzygania przed opinią publiczną kwestii politycznych" – napisano.
Czytaj też:
Ostre słowa Zajączkowskiej-Hernik. "Ten program może popierać tylko idiota albo zdrajca"Czytaj też:
Prezydent zawetuje SAFE? Przydacz: Decyzja będzie zero-jedynkowa
