Po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych sił specjalnych imię "Bohaterów UPA", prezydent Karol Nawrocki zaproponował odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, którym w 2022 r. uhonorował go ówczesny prezydent Andrzej Duda.
"Fatalny błąd" Zełenskiego. "Utrata serc Polaków"
Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak (KO) mówił w poniedziałek (1 czerwca) w TVN24, że nie rozumie postępowania ukraińskiego prezydenta. – To jest fatalny błąd, to utrata serc Polaków – ocenił.
Pytany, czy Zełenskiemu należy odebrać Order Orła Białego, minister nie odpowiedział wprost. – To, że UPA, zbrodnicza ogranizacja odpowiedzialna za mordowanie Polaków na Wołyniu jest w jakikolwiek sposób honorowana, jest absolutnie fatalne – podkreślił.
– Natomiast wszystkie działania powinniśmy podejmować z punktu widzenia polskich interesów – stwierdził. – A polski interes to jest Ukraina walcząca z Rosją, broniąca Europy przed Rosją – dodał.
Przypomniał, że Order Zełenskiemu nadał prezydent Duda. – Mówił wtedy, że to jest na ręce Zełenskiego, ale dla całego bohaterskiego narodu ukraińskiego – zaznaczył.
Prezydent Ukrainy zostanie pozbawiony Orderu Orła Białego? Siemoniak: Zobaczymy
8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego, która na wniosek prezydenta Nawrockiego ma zająć się kwestią ewentualnego odebrania odznaczenia Zełenskiemu. – Zobaczymy, co się z tą sprawą będzie dalej działo – stwierdził Siemoniak.
Jak tłumaczył, Polska musi mieć na względzie przede wszystkim własne interesy. – Nie jest w interesie Polski zerwanie z Ukrainą i brak wsparcie dla niej – powiedział.
Jego zdaniem, ze względu na zbliżającą się rocznicę rzezi wołyńskiej jest "duża przestrzeń na gesty ze strony Zełenskiego czy Ukrainy, które mogą trochę poprawić relacje (z Polską – red.) po tej decyzji".
Czytaj też:
Kolaborant Hitlera pochowany z honorami na Ukrainie. Reaguje Izrael
