Gregorczyk-Abram zapytana o swoją przeszłość. Co odpowiedziała nowa RPO?

Gregorczyk-Abram zapytana o swoją przeszłość. Co odpowiedziała nowa RPO?

Dodano: 
Sylwia Gregorczyk-Abram w Sejmie po wyborze na rzecznika praw obywatelskich
Sylwia Gregorczyk-Abram w Sejmie po wyborze na rzecznika praw obywatelskich Źródło: Aleksander Zieliński / Kancelaria Sejmu
Z chwilą złożenia ślubowania i objęcia funkcji rzecznika praw obywatelskich będę niezawisła i niezależna; poglądy schowam do szuflady – przekonuje Sylwia Gregorczyk-Abram, nowa RPO.

Sylwia Gregorczyk-Abram, z zawodu adwokat, została wybrana na stanowisko rzecznika praw obywatelskich przez Sejm, a następnie jej wybór zatwierdził Senat. W czwartek (23 lipca) mówiła, że zamierza wykonywać swoją funkcję w sposób bezstronny i zgodny z konstytucją, koncentrując się na ochronie praw wszystkich obywateli.

Nowa RPO była w przeszłości zagorzałym krytykiem zmian w sądownictwie autorstwa PiS. Angażowała się m.in. w protesty inicjatywy "Wolne Sądy" przeciwko ich "upolitycznieniu". Była też pełnomocnikiem w sprawach o zakaz dystrybucji naklejek "strefa wolna od LGBT" przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości.

"Zachowam aktywistyczne myślenie". Gregorczyk-Abram w nowej roli

Gregorczyk-Abram pytana w TVP Info o swoją "działalność społeczną" stwierdziła, że jej "przeszłość jako adwokatki i aktywistki może wnieść do biura podejście oparte na nieustępliwości, walce o wartości i prawa człowieka oraz myśleniu poza schematami".

– Jako aktywistka cały czas szukałam nowych rozwiązań prawnych – zarówno przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, jak i przed innymi instytucjami. To wszystko chcę wnieść do biura. Uważam, że mój dorobek jest cennym doświadczeniem, które może zaprocentować także w strukturze formalnego urzędu. Bardzo chciałabym zachować w sobie jak najwięcej takiego aktywistycznego myślenia – tłumaczyła.

Nowa RPO o swoich poglądach: Z chwilą objęcia funkcji schowam je do szuflady

Zapewniła, że z chwilą złożenia ślubowania i objęcia funkcji rzecznika praw obywatelskich będzie "niezawisła i niezależna".

– Wszystkie swoje przekonania i poglądy – bo każdy z nas je ma – schowam do szuflady i będę rzeczniczką wszystkich obywateli, niezależnie od tego, w co wierzą, jak żyją i na kogo głosują – powiedziała.

Gregorczyk-Abram została zgłoszona na stanowisko RPO przez KO i Lewicę. Politycy PiS mówią o niej "rzecznik praw Koalicji Obywatelskiej".

Czytaj też:
Nowa RPO zniknie z Polskiego Radia. "Pożegnalna audycja"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: TVP Info
Czytaj także