Problemy Wałęsy z emeryturą. "Wstydziłbym się żądać"

Problemy Wałęsy z emeryturą. "Wstydziłbym się żądać"

Dodano: 
Były prezydent Lech Wałęsa
Były prezydent Lech Wałęsa Źródło: PAP / Wiktor Dąbkowski
– Dopóki mam siły i zdrowie, to sobie dorobię u kapitalistów zachodnich – stwierdził Lech Wałęsa pytany o emeryturę.

Od przyszłego roku byli prezydenci będą mogli liczyć na wyższe o 3 proc. świadczenia emerytalne. Po podwyżce emerytura wzrośnie do ok. 14 650 zł (o około 426 zł). Lech Wałęsa przyznaje jednak, że podwyżka może być dla niego niewystarczająca.

– Jako elektryk no to muszę się wstydzić, że inni elektrycy nie mają tego, ile ma elektryk Wałęsa. Jako były prezydent, kiedy mam spotkania, wyjazdy i trochę duży dom, to dla mnie jest to za mało — powiedział Wałęsa w rozmowie z "Faktem"

Były prezydent podkreśla, że nie będzie domagać się większych świadczeń. – Wstydziłbym się żądać, teraz kiedy inni elektrycy mają tak mało. Dlatego, dopóki mam siły i zdrowie, to sobie dorobię u kapitalistów zachodnich – dodał w rozmowie z gazetą.

Dorabiający emeryci muszą uważać. Przekroczenie tej kwoty może słono kosztować

Od 1 września 2026 r. część emerytów i rencistów będzie mogła dorobić mniej niż obecnie. ZUS obniży limity dodatkowych zarobków. Po przekroczeniu pierwszego progu świadczenie może zostać zmniejszone, a po przekroczeniu drugiego – całkowicie zawieszone. Jak wylicza „Dziennik Gazeta Prawna”, nowe limity wyniosą 6463,20 zł i 12 003,10 zł brutto miesięcznie.

Limity dorabiania zmieniają się co trzy miesiące. Ich wysokość zależy od przeciętnego wynagrodzenia podawanego przez Główny Urząd Statystyczny. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", przeciętne wynagrodzenie w II kwartale 2026 r. wyniosło 9233,13 zł brutto. W pierwszych trzech miesiącach roku było wyższe i wynosiło 9562,88 zł.

Spadek przeciętnego wynagrodzenia oznacza również niższe limity dla dorabiających emerytów i rencistów.

Od 1 września do 30 listopada 2026 r. będą obowiązywały dwa progi:

  • 6463,20 zł brutto miesięcznie – po przekroczeniu tej kwoty ZUS może zmniejszyć emeryturę lub rentę,
  • 12 003,10 zł brutto miesięcznie – po przekroczeniu tej kwoty ZUS może zawiesić wypłatę świadczenia.

Kwoty te odpowiadają 70 proc. i 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Do końca sierpnia można zarobić więcej bez wpływu na wysokość świadczenia. "DGP" podaje, że od czerwca do sierpnia pierwszy limit wynosi 6694,10 zł, a drugi 12 431,80 zł brutto miesięcznie. Od września pierwszy próg będzie niższy o 230,90 zł, a drugi o 428,70 zł.

W praktyce osoba, która w sierpniu zarobi 6600 zł brutto, nie przekroczy pierwszego limitu. Jeśli tyle samo zarobi we wrześniu, znajdzie się już powyżej nowego progu 6463,20 zł.

Czytaj też:
Dramatyczne prognozy ZUS. Obliczono, ile wyniosą emerytury w kolejnych dekadach
Czytaj też:
Wałęsa uderza w Nawrockiego. Kempa: Legenda rozmieniła się na drobne

Źródło: Fakt
Czytaj także