– Jako Unia Europejska potrzebujemy znacznie głębszej integracji wojskowej. Dlatego zdecydowanie opowiadam się za utworzeniem "Legionu Europejskiego", oddanej, stałej jednostki, która mogłaby rekrutować doświadczonych profesjonalistów z szerszej rodziny europejskiej, w tym zaprawionych w boju ukraińskich weteranów po wojnie – stwierdził Sikorski w wywiadzie udzielonym "Kathimerini".
Jak doprecyzował, "legion" nie ma być alternatywą dla NATO. – Potrzebujemy silniejszego europejskiego filaru w ramach silniejszego NATO. Nasze interesy się uzupełniają, a nie wykluczają. Stany Zjednoczone pozostają niezastąpionym filarem naszej wspólnej obrony, ale ich rola ewoluuje. Ameryka będzie nadal zapewniać niezrównane możliwości technologiczne i wywiadowcze, ale Europa musi wziąć na siebie ciężar działań na miejscu – ocenił.
Sikorski od dawna mówi o "legionie europejskim"
To kolejny raz, gdy wicepremier wraca do tego temu. Sikorski w styczniu rozmawiał z dziennikarzami przed posiedzeniem unijnej Rady do Spraw Zagranicznych w Brukseli, gdzie podzielił się podobną koncepcją.
– Mówienie o armii federalnej jest niecelowe, bo nierealistyczne, bo nie dojdzie do połączenia armii narodowych. Natomiast moglibyśmy stworzyć – ja to nazywam "legionem europejskim" – czyli na początek (...) oddział w sile brygady, do którego mogliby się zapisywać obywatele państw członkowskich, a może i kandydujących (do UE – red.) – powiedział.
Uzgodnione byłyby reguły użycia broni, legion podlegałby Radzie do Spraw Zagranicznych i byłby finansowany z budżetu europejskiego – tłumaczył Sikorski.
Przyznał wówczas, że to nie byłaby siła, zdolna odstraszyć Rosję i Władimira Putina. – Ale są niższej rangi niebezpieczeństwa, jak w północnej Afryce czy na Bałkanach, w których powinniśmy mieć zdolność do wspólnego działania – stwierdził. Jego zdaniem, "pogarszająca się koniunktura międzynarodowa w dziedzinie bezpieczeństwa wokół Europy czyni ten pomysł jeszcze bardziej naglący niż kiedykolwiek wcześniej".
Czytaj też:
Najlepszy szef MON? Ten sondaż to chłodny prysznic dla polityków Czytaj też:
Sikorski: Wara panu prezydentowi od rządzenia Polską
