KrajKaczyński zabrał głos ws. Kujdy. "Informacja spadła na mnie jak grom z jasnego nieba"

Kaczyński zabrał głos ws. Kujdy. "Informacja spadła na mnie jak grom z jasnego nieba"

Jarosław Kaczyński i Joachim Brudziński
Jarosław Kaczyński i Joachim Brudziński / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 164
– Nie usprawiedliwiam w żadnym wypadku współpracy Kazimierza Kujdy ze służbami PRL. Informacja o niej spadła na mnie jak grom z jasnego nieba – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński Polskiej Agencji Prasowej. Wczoraj Kazimierz Kujda został odwołany z funkcji prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Dymisja Kujdy jest pokłosiem ostatnimi publikacjami na jego temat. W ubiegłym tygodniu "Rzeczpospolita" oraz serwis Onet,pl poinformowały, że został on pod koniec lat 70. zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa. Media podały, że Kujda został zwerbowany w 1979 r. w wieku 27 lat. W zamian za współpracę z SB dostał paszport i mógł swobodnie jeździć po Europie Zachodniej. Po powrocie zdawał relacje bezpiece. Jego akta zostały odtajnione pod koniec stycznia ze zbioru zastrzeżonego IPN, tzw. zetki. Miał pseudonim "Ryszard".

– Kazimierz Kujda złożył na moje ręce rezygnację z funkcji prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przyjąłem ją, a do rady nadzorczej wystąpiłem z wnioskiem o wszczęcie procedury powołania nowego prezesa – poinformował wczoraj minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Czytaj także:
"Honorowe odejście". Kazimierz Kujda odwołany z funkcji prezesa NFOŚiGW

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział PAP, że informacja o współpracy Kujdy ze służbami PRL spadła na niego, jak "grom z jasnego nieba". – Nie usprawiedliwiam w żadnym wypadku współpracy Kazimierza Kujdy ze służbami PRL – zapewnił.

Jarosław Kaczyński odniósł się także do ostatnich wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego prof. Adama Glapinskiego. – Czasem jestem zaskoczony (...) nie cieszą mnie one. Glapiński pełni niezależną funkcję, nie mam żadnego wpływu na jego wypowiedzi – stwierdził.

Jednocześnie prezes PiS oznajmił, że za kilka dni zapadną decyzje dotyczące pierwszych miejsc na listach wyborczych partii rządzących w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Jarosław Kaczyński powiedział także, że w kulturze, w której został wychowany, fakt, że ktoś nie korzysta z dużego majątku, na który ma wpływ, jest rzeczą normalną. – Rozumiem, że moi przeciwnicy są z innej kultury i to przekracza ich wyobraźnię. Współczuję im – dodał.

/ Źródło: Twitter / @PAPInformacje
/ kga
 164
  • chichot historii IP
    czy Kaczyński nie wiedział też, że jego sekretarka Pani Basia (kolejna osoba ze szczytu SPÓŁKI SREBRNA) była sekretarką generała, rzecznika Jaruzelskiego??? Tak jakoś płynnie została "odziedziczona" przez Kaczyńskiego....Pan Kaczyński WIELKI STRATEG tego nie za-u-wa-żył.
    całkiem głupi czy co? A może o coś innego chodzi? O co? Co to za układzik z komuchami był panie Kaczyński?
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • ale luja IP
      Najfajniesze, ze esbek Kujda, notoryczny prezes PISOWSKIEJ SPÓŁKI SREBRNA (OBECNIE PREZESEM JEST JEGO ŻONA .... JAKI PRZYPADEK) pisał do esbecji donosy na przyjaciela - obecnego pisowskiego ministra energii KRZYSZTOFA TCHÓRZEWSKIEGO. no to już boki bolą ze śmiechu.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • chichot historii IP
        CZY KACZYŃSKI JEST IDIOTĄ CZY TYLKO KŁAMCĄ?
        I dlaczego TYLKO KUJDA nie był objęty przez kilkadziesiąt lat lustracją,
        JAKO JEDYNY WYSOKI URZĘDNIK PAŃSTWOWY?
        CZY GOOO CENCKIEWICZ MOŻE COŚ NA TEN TEMAT RZEC?
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • romank IP
          glosujcie na boniego i jego szefa szetyne.boni to agent ub dla przypomnienia
          Dodaj odpowiedź 0 4
            Odpowiedzi: 1
          • O jej ;) IP
            Fakt 30.06.2016

            "Minister energii pracował dla SB? Jest reakcja rządu"
            Czy minister energii Krzysztof Tchórzewski (66 l.) współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa? Według „Gazety Finansowej” został zarejestrowany przez komunistyczne służby i upoważniony do prac tajnych.
            Według odtajnionego dokumentu IPN, na który powołuje się "Gazeta Finansowa", Tchórzewski w 1984 r. został upoważniony do prac tajnych przez komunistyczne SB. Dokument zawiera też adnotację „Zarejestrowano”. Czy oznacza to, że minister w rządzie PiS współpracował z PRL-owską bezpieką?
            Jedno jest pewne: informacja, o której mowa w artykule „GF” od lutego krążyła po Sejmie. Żaden z posłów nie ujawniał jednak szczegółów. Wskazywali jedynie, że nazwisko ministra pojawia się zbiorze zastrzeżonym IPN. Już wówczas Fakt24 próbował uzyskać komentarz Krzysztofa Tchórzewskiego w tej sprawie. Bezskutecznie. (..)
            Dodaj odpowiedź 9 0
              Odpowiedzi: 0
            • ciemny lud to kupi ? IP
              ZbaFca Narodu 2 tygodnie siedzial pod miotla i zbieral sily by odniesc sie w swojej sprawie.
              W tym czasie jego adwokaci w osobach Prezydenta , Premiera , rzecznika klubu PiS i prominentnych politykow PiS szlifowali ten krysztal na krystalicznie uczciwego czlowieka :)
              Teraz w zaprzyjaznionych i sponsorowanych przez niego publiczna kasa mediach bredzi bez ladu i skladu.
              Brak odwagi , klasy i inteligencji .
              Jednak D. Tusk to jest ktos. On ,kiedy wyszly nagrania "u Sowy" , mimo , ze nie byl przedmiotem nagran zwolal konferencje prasowa i przedstawicielom wszystkich mediow odpowiadal wyczerpujaco na wszystkie pytania .Mozna !?
              No , ale teraz podobno mamy nowe , lepsze standardy i przejrzystosc ...:))
              Dodaj odpowiedź 10 0
                Odpowiedzi: 0
              • Ggggg IP
                Kaczyński doskonale wiedził kim był Kujda
                Dodaj odpowiedź 13 0
                  Odpowiedzi: 0
                • jantek IP
                  a ja myślałem,że to mokry kapiszon
                  Dodaj odpowiedź 14 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • prowokator IP
                    biedny starszy pan własnie się dowiedział że spółka srebrna która finansuje Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego , prezesem był kapuś komunistyczny , ale  dobrze że prezes deweloper nie czyta internetu , bo by się dowiedział że jego sekretarka Barbara za komuny pracowała dla wysokich urzędników z PZPR , chyba że balbinie to nie przeszkadza
                    Dodaj odpowiedź 14 0
                      Odpowiedzi: 0
                    • stary IP
                      Głupa rżnie ten oszust.Przecież jego młot na  państwo prawa Piotrowicz w parlamencie też był komunistycznym pachołkiem jeszcze lepszym niż ten Kujda,bo prokuratorem stanu wojennego do tego odznaczony za tępienie opozycji.Ale on mu nie  przeszkadza ,bo firmuje Kaczyńskiego bezprawie.Kujdę może zwolnić udając głupa ,takich ma wielu ,ale tylko jednego Piotrowicza.
                      Dodaj odpowiedź 15 0
                        Odpowiedzi: 0
                      • Srebrna IP
                        Wiadomość, że budowanie wież kosztuje i płacić trzeba, spadła na mnie jak grom z jasnego nieba.
                        Dodaj odpowiedź 16 2
                          Odpowiedzi: 0
                        • bzzbzz IP
                          Wiadomość spadła na mnie jak grom z jasnego nieba.... jak oni się dogrzebali do tej teczki skoro ją tak dobrze ukryłem.... znowu muszę szukać kogoś na kogo będę miał mocne haki, ale  żebym tylko ja o nich wiedział .....
                          Tak wygląda kariera w PiS .... niestety lub stety
                          Dodaj odpowiedź 17 1
                            Odpowiedzi: 0
                          • ggggg IP
                            Swoich nie sprawdzają, a innych by dekomunizowali do 5 pokolenia wstecz. Obłuda i tyle.
                            Dodaj odpowiedź 19 6
                              Odpowiedzi: 0
                            • Maciej IP
                              Bidulek deweloper nic nie wiedział i oczywiście w związku z ta niewiedzą desygnował 2 krotnie pana Kujde na jedne z nielicznych stanowisk nie wymagających lustracji :)

                              Otacza się esbekami ( kierowca i sekretarka obsługiwali funkcjonariuszy peerelu) bo wie że będą chodzić na krótkiej smyczy. Mierny bierny ale wierny to definicja idealnego funkcjonariusza pis.
                              Dodaj odpowiedź 18 3
                                Odpowiedzi: 1
                              • to koniec tego śmiecia IP
                                Wałęsa sprzedał 26 kolegów z pracy za pieniądze. Gdy już Kiszczakowa przyniosła kwity do IPN na Wałęsę i sprawa tych dokumentów trafiła do krakowskiego instytutu kryminalistyki. To profesorowie grafolodzy z tego instytutu zwrócili się do Wałęsy o próbki jego pisma, że w ten sposób najlepiej siebie oczyści, ale Wałęsa odmówił. To pracownicy tego instytutu, wzięli pisma Wałęsy z zakładów pracy, jak pisał podania i życiorysy. Pobrali też jego wpisy do ksiąg pamiątkowych okolicznościowych jak był prezydentem. Wydali jednoznaczną i zgodną ekspertyzę, że Bolek to Wałęsa.
                                Dodaj odpowiedź 6 14
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także