Dziennikarz pożegnał się ze słuchaczami. "Myślałem, że będę tu do śmierci"

Dziennikarz pożegnał się ze słuchaczami. "Myślałem, że będę tu do śmierci"

Dodano: 
Radio Zet, zdjęcie ilustracyjne
Radio Zet, zdjęcie ilustracyjne Źródło: YouTube / Radio Zet
Michał Korościel pożegnał się ze słuchaczami Radia Zet. – Myślałem, że będę tu pracował do śmierci, ale plany się zmieniają – powiedział.

Informacja o odejściu Michała Korościela i Marcina Sońty z Radia Zet pojawiła się w lipcu. Już wtedy obaj dziennikarze potwierdzili, że pożegnają się z dotychczasowym pracodawcą. Przyznali również, że przyczyną jest "interesująca propozycja" z innej stacji.

Do wakacyjnej przerwy Korościel i Sońta prowadzili wieczorne pasmo "Co za wieczór, co za noc". Wcześniej, od 2021 r., byli gospodarzami popołudniowych audycji – najpierw "Uważam Zet”, a następnie "Szczyt wszystkiego w Radiu Zet".

Korościel odchodzi z Radia Zet po 19 latach

W niedzielę (30 sierpnia) Michał Korościel po raz ostatni wystąpił na antenie Radia Zet. Wcześniej pożegnał się ze słuchaczami za pośrednictwem nagrania, które umieścił w mediach społecznościowych. – Siema, kochani. Za chwilę zaczynam swój ostatni program w Radiu Zet. Ostatni w historii chyba. Pracowałem tu 19 lat i dzisiaj ostatni raz. I tak pomyślałem, że tą drogą podziękuję wszystkim, którzy pomogli mi, którzy byli ze mną przez te 19 lat. Podziękuję Radiu Zet, bo sprawiło, że moje życie przez ostatnie 19 lat było naprawdę fajne. Myślałem, że będę tu pracował do śmierci, ale plany się zmieniają – mówił.

– Zacząłem w 2007 r. i robiłem przez pięć lat tylko sport. Radio Zet wysyłało mnie wszędzie: na igrzyska olimpijskie do Pekinu, do Vancouver, do Londynu, na Rajd Dakar, do Argentyny, do Chile. Po całym świecie jeździłem przez te pięć lat i było super. Później prowadziłem program z Damianem Michałowskim. Przez parę lat prowadziliśmy "Uważam Zet". Później parę lat sam. Ostatnie pięć lat z Marcinem Sońtą i z Marcinem Sońtą dalej będziemy pracować, ale w innym radiu – przypomniał znany dziennikarz.

– Radiu Zet chcę bardzo podziękować, bo to było naprawdę super 19 lat. Dziękuję słuchaczom. Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście, bo ja na pewno – dodał.

Czytaj też:
Stanowski stracił prawo jazdy. "Następne trzy miesiące na rowerze"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także