OSW obnaża doktorat Wiecha. "Skopiowane, bez zmian, bez źródła"

OSW obnaża doktorat Wiecha. "Skopiowane, bez zmian, bez źródła"

Dodano: 
Publicysta Jakub Wiech
Publicysta Jakub Wiech Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Ośrodek Studiów Wschodnich dokonał porównania swoich analiz oraz doktoratu Jakuba Wiecha. Wskazano na obszerne, skopiowane przez publicystę fragmenty tekstu.

Wiech to popularny publicysta zajmujący się energetyką. Jego rozprawa doktorska dotyczyła wpływu instytucji i prawa Unii Europejskiej na bezpieczeństwo rynku gazu ziemnego w Polsce w latach 2004-2019 (222 str). Jej tytuł brzmi: " "Wpływ instytucji i prawa Unii Europejskiej na bezpieczeństwo rynku gazu ziemnego w Polsce w latach 2004-2019".

Sprawa doktoratu zyskała szczególny rozgłos po tym, jak Tomasz Swaczyna, prezes Instytutu Analiz i Ekspertyz Gospodarczych, opublikował rozległą, utrzymaną w krytycznym tonie analizę rozprawy. Wskazywał on m.in., że w pracy nie pojawia się "autorski model analityczny" zapowiedziany przez Wiecha, zarzucał popełnienie częściowego plagiatu, błędy w przypisach czy szereg błędów i sprzeczności.

Doktorat upadł. OSW wskazuje na plagiat

W tym tygodniu odbyła się obrona pracy doktorskiej Wiecha. Publicysta nie obronił doktoratu. Jak poinformował, trzy głosy komisji były za, trzy głosy przeciw, a czterej członkowie wstrzymali się.

W piątek Ośrodek Studiów Wschodnich dokonał analizy pracy, którą porównał z tekstami publikowanymi przez ekspertów Ośrodka. "Przyjrzeliśmy się pracy doktorskiej Pana Jakuba Wiecha. Zawiera duże fragmenty skopiowane z analiz OSW, bez zmian i podania źródła (łącznie to 2,5 proc. jego pracy)" – czytamy. OSW informuje, że o sprawie został poinformowany w piśmie Uniwersytet Warszawski. Ośrodek opublikował też dokładne porównanie splagiatowanych fragmentów.

Sławomir Cenckiewicz skomentował: "Straszne". Europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik napisała: "Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka". Z kolei publicysta Cezary Krysztopa wskazuje: "Bardzo poważne zarzuty wobec pracy doktorskiej Jakuba Wiecha ze strony Ośrodka Studiów Wschodnich. Chyba nie jest to najlepszy okres klimatycznego eksperta. Ale nie orzekajmy dopóki nie przedstawi swojego stanowiska w tej sprawie".

6 godzin obrony oraz fotografie w toalecie

Obrona rozprawy przybrała nietypowy obrót, gdyż trwała aż sześć godzin. Wiech jest niezwykle popularnym komentatorem, a jego publiczna działalność wzbudza w niektórych środowiskach spore kontrowersje. W trakcie obrony komisja zadała mu 15 pytań, a pozostałe 45 – publiczność.

"Sporo osób przyszło, zadało tego typu pytanie i wyszło zanim usłyszało odpowiedź. Niektóre osoby wygłaszały monologi, co dość mocno przedłużało całą sprawę" – relacjonuje dziennikarz.

Wiech ujawnił również, że jeden z użytkowników portalu X podczas jego obrony... rozmieszczał w toaletach jego karykatury.

Źródło: X / OSW
Czytaj także