KrajBroniarz grozi "kataklizmem". Jest odpowiedź MEN

Broniarz grozi "kataklizmem". Jest odpowiedź MEN

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska
Minister edukacji narodowej Anna Zalewska / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 314
Jest reakcja resortu edukacji narodowej na skandaliczne słowa szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego.

– To ostatnia szansa dla rządu, by porozumieć się z nauczycielami. Związek Nauczycielstwa Polskiego nie chce już rozmawiać z minister edukacji Anną Zalewską – żąda spotkania z premierem. Strajkujący grożą też, że podejmą kolejne kroki. – Możemy zablokować promocję uczniów do kolejnych klas, to spowoduje kataklizm w edukacji – twierdzi Sławomir Broniarz.

Szef ZNP, Sławomir Broniarz, udzielił krótkiego wywiadu dla Radia Zet. Zaznaczył, że nie chce kolejnych rozmów z Anną Zalewską, a spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Zadeklarował też, że poza generalnym strajkiem, którego początek jest zaplanowany na 8 kwietnia, nauczyciele mogą użyć jeszcze jednego "oręża". – Strajk to nie wszystko. Mamy w ręku potężny oręż jakim jest promocja uczniów. Jeśli go wykorzystamy, to edukacji grozi kompletny kataklizm – ocenił Broniarz.

Czytaj także:
Szef ZNP: Strajk to nie wszystko. Mamy jeszcze jeden oręż, który spowoduje kataklizm

Co na to MEN? "Groźba ZNP utrudnienia promocji dla wszystkich uczniów, których jest w Polsce 4,5 miliona oraz próba paraliżu systemu polskiej oświaty, jest działaniem wyjątkowo nieodpowiedzialnym, dla którego nie ma usprawiedliwienia. Czas egzaminów i zakończenia zajęć oraz promocja uczniów to najistotniejsze momenty w życiu szkoły. Zaznaczamy, że najważniejsze jest dobro uczniów i ich prawo do nauki. Z wielkim niepokojem i niedowierzaniem zauważamy, że dla liderów ZNP nie ma to jednak żadnego znaczenia" – tak do słów szefa ZNP odnosi się rzecznik MEN. Stanowisko resortu przytacza portal money.pl.

I dalej: "Sławomir Broniarz oraz liderzy ZNP, mimo podejmowanych przez nas licznych prób porozumienia się w kwestii rozwiązań finansowych dla nauczycieli, nadal żądają podwyżki, która dla większości pedagogów ze stopniem awansu nauczyciela dyplomowanego (to ok. 63 proc. wszystkich nauczycieli), ma przynieść wzrost wynagrodzenia o ok. 1 800 zł. Dla budżetu państwa to kwota ok. 14 mld zł".

Rzecznik MEN Anna Ostrowska zaznacza, że planowany na 8 kwietnia strajk generalny nauczycieli nie przeszkodzi w sprawnym przeprowadzeniu egzaminów.

Czytaj także:
Ojciec prezydenta popiera postulaty nauczycieli

/ Źródło: Radio Zet / money.pl
/ zdą

Czytaj także

 314
  • Zojka IP
    Przeciez jest wolny rynek każdy może zmienić pracę.
    Dodaj odpowiedź 7 1
      Odpowiedzi: 0
    • polacy robacy IP
      ale dużo tu frustratów, którym w życiu nie wyszło. Co uczyć się nie chciało?
      A może to fala fala chłopów co poszła na studia? Wyszliście ze wsi ale wieś nie wyszła z was.

      polacy robacy tylko potrafią winić innych za swoje porażki, a nigdy siebie samych. To cały pis i jego głupkowaty elektorat.
      Dodaj odpowiedź 2 19
        Odpowiedzi: 1
      • Chodzi o Koryto nie Nauczycieli Godność IP
        Dlaczego Sławomir Broniarz jest taki rozogniony teraz? Powiem ostro – bo jest po prostu postkomunistycznym śpiochem. Kiedy rządziło SLD, to siedział jak mysz pod miotłą, bo nie będzie uderzał w swoich towarzyszy. Jak rządziła PO, to zrobił to samo, bo w gruncie rzeczy zauważył, że PO realizuje interesy postkomunistycznego salonu. Budzi się tylko wówczas, kiedy rządzi prawica. Tak było już za czasów ASW-u, tak było za pierwszy rządów PiS i tak jest terazOn przedstawił groźbę wobec miliona polskich uczniów, że być może nie awansują do kolejnych klas. To jest kompletnie nieodpowiedzialny człowiek. (…) Apeluję do nauczycieli – zmieńcie tego prezesa. On was kompromituje od lat
        Dodaj odpowiedź 30 2
          Odpowiedzi: 0
        • paniPelagia IP
          Dać tym leniom po tysiącu,ale pod warunkiem,że nie będziemy odrabiać lekcji w domu nie będziemy ich douczać i załatwiać korepetycji.
          Dodaj odpowiedź 19 7
            Odpowiedzi: 1
          • wwwww IP
            Czy przypadkiem nie jest take, że prawo polskie dopuszcza zablokowanie strajku jeśli grozi on kompletnemu chaosowi w kraju lub pewnych dziedzinach funkcjonowania państwa? Czy grupa bierutowskich komuchów rządząca dziś komunistycznym reliktem o nazwie ZNP ma prawo do zupełnego zablokowania całego systemu edukacji? To zagraża stabilności państwa i może już czas conajmniej zawiesić działalność ZNP, a jego poczynania poddać ocenie sądowej?!
            Dodaj odpowiedź 28 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także