Kultura i społeczeństwoEpitafium dla Raspaila

Epitafium dla Raspaila

Jean Raspail
Jean Raspail / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 33
Marek Jurek || W sobotę zmarł francuski pisarz Jean Raspail (1925-2020). Poniżej prezentujemy tekst Marka Jurka poświęcony postaci słynnego konserwatysty.

Choć niektórzy uznawali go za katastrofistę, był przede wszystkim pisarzem Wierności. Nie tyle obrońcą spraw przegranych, co heroldem niepokonanych. W samej walce jest nadzieja – mógł powtarzać za de Maistre’m. Wolność dla niego była nieodłączna od tożsamości, bo bez niej „wolność” staje się sloganem pozbawionym jakiejkolwiek treści. Aby pozostać, kim się jest – trzeba być, kim się jest. Jak stary, żyjący od urodzenia na wygnaniu, król Robert, ojciec bohatera „Sire’a”.

Nosił dumnie imię protoplasty Kapetyngów, a odrzucony przez świat – mówił „ze smutnym humorem” i „często drwił sam z siebie. W ten sposób udawało mu się nie poddawać rozpaczy. Czasem mówił poważnie, ale trzeba było się tego domyślać, bo nie akcentował tej powagi, jakby sam tylko połowicznie wierzył w to, co mówi”. Stary król nie musiał jednak „wierzyć” w swą misję, bo po prostu ją miał, był nią, uosabiał ją i nikt nie mógł ani zdjąć z niego jej brzemienia, ani go w jego niesieniu zastąpić. Jak bowiem kończył już całkiem poważnie – „królewskość nie polega na tym, że się ma”, że się ma na przykład koronę, władzę czy choćby uznanie, „ale na tym, że się jest”.

Ten dar tożsamości był i jest ostoją wolności w czasach największych nawet klęsk. W moim ulubionym fragmencie Raspaila kardynał Jean Carrier, przy ognisku na biwaku, mówi do ostatnich wiernych Benedykta XIII: „Sobór chciał zreformować Kościół i nic z tego nie wyszło, a tu to się dzieje. Dziękujmy Niebu za to ewangeliczne ogołocenie”.

Autor „Sire’a” był pisarzem Nadziei. Niezależnie od tego, czy ją żywił, tak jak jego bohaterowie. Stary król Robert mówi do syna: „oczywiście ty też będziesz królem, za trzy lata albo za trzy tysiące lat”. Wszystko w ręku Wszechmogącego Boga. Jeśli Jego miłosierdzie pozwoli – Jean Raspail już będzie mógł stanąć obok władców, których dziedzictwa tak pięknie bronił.

Czytaj także:
Wilk na tropie Giertycha

Czytaj także

 33
  • PROWINCJONALNI ARTYŚCI MYŚLĄ, ŻE SĄ... IP
    PROWINCJONALNI „ARTYŚCI” MYŚLĄ, ŻE SĄ „PRIMA SORT”
    TZN. GARDZĄ SPOŁECZEŃSTWEM …
    Przy okazji:
    https://kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/1482412,mikolaj-grabowski-teatr-stary-opis-obyczajow-polityka-polska-spoleczenstwo.html
    Mikołaj Grabowski: Lubimy żyć w anarchii, przyzwyczajeni do niej jesteśmy od kilku wieków [WYWIAD RIGAMONTI]

    czytamy:
    R: W latach 50. Szymborska należała do partii.
    G: Zapisała się w 1950 r.
    R: Za Stalina.
    G: Wystąpiła w 1966 r. Potem, w 1995 r., odbierając Nagrodę Goethego we Frankfurcie, próbowała wyspowiadać się z tego wszystkiego. Rok przed Noblem. Nie spodziewam się, że ktoś z rządzących przyjdzie na premierę. …”

    STALINIZM NIE PASUJE GRABOWSKIEMU WIĘC ROBI PROSTACKI (właśnie prostacki – trochę jak to 
    „A U WAS MURZYNÓW BIJĄ”) UNIK „Nie spodziewam się, że ktoś z rządzących przyjdzie na premierę. …”
    I DALEJ CZYTAMY WYNURZENIA REŻYSERA:

    G: „ …kiedy zwiedzałem sanktuarium w Licheniu. Kojarzy pani? To taki łanowy barok. Poszedłem tam w podziemia. Zobaczyłem mnóstwo wiszących obrazów. I pomyślałem sobie: Boże, a jak się to ma do Kaplicy Sykstyńskiej, do tych, co malowali a to pietę, a to Jezusa na krzyżu, a to św. Michała walczącego ze smokiem?”

    I ZNOWU PRZYKŁAD PROSTACKI, TYPOWY DLA „WYKSZTAŁCIUCHA” (określenie L. Dorna,
    które b. się nie podobało „salonowi III RP” – no ale wtedy Dorn grał razem z „kaczorem”, a dzisiaj
    p. Ludwik jest już „cacy” bo … wali w „kaczora”). PODSUMUJĘ TĘ NARRACJĘ PYTANIEM:
    a ile jest w Polsce (ba, na świecie) TAKICH PRZYWOŁANYCH TUTAJ „Kaplic Sekstyńskich”?
    NIE SĄDZĘ, ŻE TO WYNIKA Z IGNORANCJI … MYŚLĘ, ŻE RACZEJ WYNIKA Z NARCYZMU
    WIĘKSZOŚCI POLSKICH WSPÓŁCZESNYCH „ARTYSTÓW” …

    PS! ZNAMIENNE, ŻE PRAWDZIWE ŚWIATOWE AUTORYTETY ARTYSTYCZNE (K. Penderecki,
    M. H. Górecki, W. Lutosławski, …) NIGDY NIE SNUŁY PODOBNYCH NARRACJI NA TEMAT
    NARODU POLSKIEGO. TO TEŻ DAJE DUŻO DO MYŚLENIA …
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Tomek IP
      Odchodzenie od prawa Bozego zawsze sie konczy hekatomba milionow istnien
      Dodaj odpowiedź 14 0
        Odpowiedzi: 0
      • atoja IP
        Wielki pisarz. W jego twórczości echo uwiędłej dziś wielkości dawnej Francji.
        Requiescat in pace.
        Dodaj odpowiedź 14 0
          Odpowiedzi: 0
        • Do Rzeczy IP
          No już taki ze mnie ćwok i co na to poradzić? Wybaczcie.
          Dodaj odpowiedź 7 1
            Odpowiedzi: 0
          • Do rzeczy IP
            To kto tym nowym monarcha w  Polsce zostanie, zoliborski maly rycerzyk?
            Dodaj odpowiedź 2 23
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także