Nie ma aż tak wielu Polaków, którzy byliby opisywani we wszystkich najpoważniejszych encyklopediach technicznych świata.
Jan Szczepanik zalicza się do tego elitarnego grona, a przydomki, jakimi się go określa – polski Edison czy polski Leonardo da Vinci – świadczą, że mamy do czynienia z postacią nieprzeciętną.
Całość dostępna jest w 16/2022 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
Źródło: DoRzeczy.pl
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
