NA SŁUCH | Osiemdziesięciosześcioletni saksofonista nie tylko jest dziś legendą, lecz także wydaje wspaniałe albumy. Ten jest jego 11. płytą opublikowaną ze znakiem wytwórni Blue Note i pierwszą od wielu lat, na której przeważają premierowe kompozycje Amerykanina.
Charles Lloyd jest wolnym duchem muzyki improwizowanej. W swojej grze krzyżuje jazz z folkiem, rockiem i muzyką współczesną. W 1966 r. założył legendarny kwartet, w którym grali perkusista Jack DeJohnette, pianista Keith Jarrett i basista Cecil McBee. Było to pierwsze jazzowe combo, które zyskało sławę wśród hippisów, a jego album koncertowy „Forest Flower” należy do najpopularniejszych płyt jazzowych w ogóle. Okładki do płyt Lloyda z lat 60. projektował polski grafik Stanisław Zagórski.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.