Kultura i społeczeństwoKonkurs. Nowa książka Anny Popek do wygrania na DoRzeczy.pl

Konkurs. Nowa książka Anny Popek do wygrania na DoRzeczy.pl

"Piękna pięćdziesiątka. Jak wyglądać 10 lat młodziej". Nowa książka Anny Popek / Źródło: materiały prasowe
Dodano 8
Mamy dla Państwa kilkanaście egzemplarzy książki "Piękna pięćdziesiątka. Jak wyglądać 10 lat młodziej" autorstwa Anny Popek. Wystarczy odpowiedzieć na kilka pytań!

Publikacja "Piękna pięćdziesiątka. Jak wyglądać 10 lat młodziej" to poradnik dla kobiet napisany przez doświadczoną dziennikarkę. Książka jest ciepła w swoim przesłaniu. Pokazuje, jak być piękną „bez filtra” zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie. Autorka przybliża sposoby na dobre budowanie relacji, czy też dbanie o zdrowie i urodę. Dziennikarka podpowiada również – jak dobrze wyglądać i jak się ubrać stosowanie do okazji. Ponadto przypomina zasady savoir-vivre, czy też podaje sposoby na walkę ze stresem. Tygodnik „Do Rzeczy” oraz serwis DoRzeczy.pl objęły nową książkę Anny Popek patronatem medialnym!

Specjalnie dla naszych czytelników mamy kilkanaście egzemplarzy "Pięknej pięćdziesiątki" z autografem autorki! Wystarczy na maila [email protected] wysłać odpowiedzi na trzy pytania!

Oto pytania konkursowe:

  • Komu obcięła głowę starotestamentowa Judyta?
  • Gdzie na Kaszubach promuje się i stosuję dietę Ewy Dąbrowskie?
  • Jaki jest Państwa sposób na stres?

Na Państwa odpowiedzi czekamy do końca tygodnia!

Czytaj także:
Nowa książka Anny Popek. Zapraszamy na spotkanie z dziennikarką!

Poniżej prezentujemy fragment z książki "Piękna pięćdziesiątka. Jak wyglądać 10 lat młodziej":

Odchudzałyście się kiedyś? Na pewno tak. Ja całą młodość próbowałam walczyć z moimi krągłymi pośladkami i mocnymi nogami. Zwłaszcza,że kobiety w mojej rodzinie były zażywne i pierwszym pytaniem moich babć i ciotek gdy się spotykały było -„Ile ważysz?”albo „schudłaś coś?”

Dopiero po wielu wielu latach wyzwoliłam się z tej konieczności odchudzania ale przyznaje, stało się tak dopiero,kiedy trwale schudłam. Przechodziłam różne diety. Nieraz radykalne. pamiętam raz – miałam chyba z 16 lat, przez cały tydzień nic nie jadłam. Piłam tylko herbaty i wodę. O postach wtedy mało kto coś wiedział,więc ja też pościłam, dość amatorsko, jeśli można tak powiedzieć. Po prostu zawzięłam się i nic nie jadłam. Moja mama z troska patrzyła na mnie, ale co można zrobić jak się ktoś uprze? Po tygodniu tej dziwnej diety zważyłam się – waga i centymetr były najczęściej używanymi narzędziami kontroli urody w moim domu – i stwierdziłam,że jest lepiej niż było. Tak się składało,że niemal nazajutrz po poście miałam jechać do babci i dziadka na wieś, do Strojcowa nieopodal Dąbrowy Tarnowskiej.

Dziadkowie mieli tam mały domek, do którego przyjeżdżali na lato i gdzie wszystkie dzieci w naszej rodzinie spędzały gromadnie wakacje. Już jadąc pociągiem, a podróż z Bytomia do Tarnowa, z Tarnowa do Dąbrowy Tarnowskiej, z Dąbrowy Tarnowskiej do Bolesławia i z Bolesławia do Pawłowa i potem jeszcze trochę na piechotę – otóż jadąc pociągiem już czułam się trochę słabawo. Kręciło mi się w głowie, Warsu oczywiście nie było, a ja nie zabrałam ze sobą wody do picia. Jakoś doczłapałam się do domu dziadków i pamiętam, że w sieni stało mleko z wieczornego udoju, które dziadkowie kupowali od pani Weronki. Pyszne, jeszcze ciepłe z pianką na wierzchu. Zawsze z kuzynkami biłyśmy się o tę piankę, bo była najpyszniejsza, ale akurat byłam tam sama jedna więc wszystko dla mnie! Byłam strasznie głodna, ale pomyślałam,że mleko to przecież napój więc w ramach diety wypiłam chyba z pół litra. W nocy obudził mnie straszny ból brzucha. Ale to straszny. Kiszki skręcały mi się w jakiś potwornych konwulsjach, mleko przelewało się w żołądku bulgocząc głośno, a biedny mój organizm wyposzczony i nienawykły do takich ilości tłuszczu i świeżych kultur bakterii nie wiedział co z tym fantem zrobić. Ledwo doczekałam poranka, bo dopiero wtedy można było iść do sąsiada i prosić, by podwiózł do ośrodka zdrowia w Bolesławiu. Ośrodek umieszczony w dawnym dworze, był mocno zniszczony, ale przez to jeszcze bardziej romantyczny. Stare mury zarośnięte były bluszczem i chyba krzewami bzu, zaraz za ogrodzeniem pasły się krowy na które ze zrozumiałych względów nie mogłam patrzeć i wszystko to wyglądało bardzo malowniczo. Gdyby nie ból, który wywracał mi żołądek na druga stronę mogłoby być nawet przyjemnie. Trafiłam na przytomnego lekarza, zapisał mi jakieś tabletki które już po południu zaczęły działać i powoli wykaraskałam się z mojego „odchudzania”. Do dzisiaj nie mogę pić mleka, bo mnie zaraz boli żołądek... Jak się można domyśleć, po tym incydencie schudłam jeszcze bardziej, ale tylko po to żeby dwa tygodnie później wyglądać tak samo okrąglutko jak wcześniej. No i całe odchudzanie na nic.

 8
  • Szkoda IP
    Jak donosiły media Pani Ania miała propozycję sesji która przełożyłaby się na promocję książki w Playboy-u ale nie skorzystała. I nie musiałby być to sesja bardziej zmysłowa niż naga. A teraz książka się nie sprzedaje. Szkoda.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • były prenumerator - NIGDY WIĘCEJ IP
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzie, nie dajcie się nabrać na żaden konkurs !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      "DO RZECZY" 7-go października ogłosiło konkurs, do wygrania były książki. Ludzie słali e-maile, podawali prywatne dane, a rozstrzygnięcia nie ma do dziś!!!!! Tylko nowy spam w skrzynkach e-mailowych się pojawił. Konkurs dotyczył książki dr. Jacka Bartosiaka.

      Proszę zajrzeć tu -> https://dorzeczy.pl/kraj/79588/Konkurs-Najnowsza-ksiazka-Jacka-Bartosiaka-do-wygrania-na-DoRzeczypl.html
      Dodaj odpowiedź 7 0
        Odpowiedzi: 0
      • Don basyl IP
        Piankę???? Chyba z CYGANISKICH PAL w CIECHOCINKU??
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • sukcesy literackie IP
          Co tam 10 lat, jak Danka Wałęsowa napisała książkę to Bolek całkiem zdziecinniał.
          Dodaj odpowiedź 3 0
            Odpowiedzi: 0
          • żydowskie wątki IP
            I kto czyta takie książki? Np. Popek.
            Dodaj odpowiedź 9 1
              Odpowiedzi: 0
            • Swój podpis IP
              Szok i niedowierzanie! Popek ma 50 lat?! Wygląda na 10 lat więcej.
              Dodaj odpowiedź 8 7
                Odpowiedzi: 0
              • Sygnalista PiSu IP
                W nowym roku, wszyscy wygrają podwyżkę ceny prądu, a co za tym idzie podwyżki cen wszystkiego.
                To taki konkurs, który urządził sobie rząd PiSu.
                Bo za Peło była do wygrania ciepła woda w kranie
                Bo
                Dodaj odpowiedź 14 3
                  Odpowiedzi: 1

                Czytaj także