Obserwator mediów"70 mln to jest w ogóle nierealna kwota w tym terenie". Były wiceprezydent Wrocławia o doniesieniach "GW"

"70 mln to jest w ogóle nierealna kwota w tym terenie". Były wiceprezydent Wrocławia o doniesieniach "GW"

Wrocław
Wrocław / Źródło: Flickr / flickr.com/photos/moonboots
Dodano 55
– Ja byłem bardzo zdziwiony kwotami podanymi w artykule „Gazety Wyborczej”. Te 70 mln to jest w ogóle nierealna kwota w tym terenie – komentuje informacje podaje przez dziennik były wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj. Polityk przez 12 lat odpowiadał za inwestycje w mieście.

"Obecny premier nie lubi się chwalić majątkiem” – pisała wczoraj na swoich łamach „Wyborczej”, która krytykowała Mateusza Morawieckiego za jego inwestycje we Wrocławiu. Zdaniem dziennikarza „GW” Jacka Harłukowicza, premier „uwłaszczył się” na kościelnych gruntach.

Do doniesień "GW" odniósł się w rozmowie z serwisem TVP Info, Maciej Bluj – wiceprezydent Wrocławia od 2007 r. który przez 12 lat odpowiadał za inwestycje.

– Ja byłem bardzo zdziwiony kwotami podanymi w artykule „Gazety Wyborczej”. Te 70 mln to jest w ogóle nierealna kwota w tym terenie – mówił polityk w rozmowie z TVP Info.

– Rozumiem, że ktoś cytował rzeczoznawcę, nie wiem, na czym ten rzeczoznawca się opierał. Ja znam operaty szacunkowe z tego terenu i tam się ceny zaczynają od 138 zł za metr kwadratowy. Taka kwota dokładnie była na operacie. Przy takiej kwocie za 12 hektarów wychodziłaby kwota ok. 16,5 mln zł. Są również po 200 i 230, ale te tereny są tam, gdzie istnieje więcej infrastruktury drogowej – dodał Bluj.

Czytaj także:
"GW": Ksiądz, który sprzedał działkę premierowi, awansował na generała

Czytaj także:
To ona wyceniła działkę Morawieckiego. Kim jest Marlena Joks?

/ Źródło: TVP Info
/ zma

Czytaj także

 55
  • propagacja2017 IP
    KOEJNY KAPISZON GAZETY WYBORCZEJ.TRZEBA ZNOWU DOŁOŻYĆ PIS. POLACY UMIEJĄ CZYTAC I NIE DADZĄ NABRAĆ NA TE PLEWY.
    Dodaj odpowiedź 7 1
      Odpowiedzi: 0
    • !!!!! IP
      Okazyjnie sprzedałbym działkę wycenioną przez gadzinówkę na 70 mln zł za 25 mln zł, bratu Stefana Michnika , ze 
      stratą , trudno , stać mnie...!!!
      Dodaj odpowiedź 17 1
        Odpowiedzi: 0
      • szymon IP
        GW to biuletyn propagandowy PO współredagowany przez Giertycha i Misia Kamińskiego
        Dodaj odpowiedź 15 3
          Odpowiedzi: 0
        • Observer IP
          Gówno mnie obchodzi ,czy grunt jest warty 7 czy 700 milionow ...dla mnie liczy się fakt przywalenia w chøja przez Premiera RP.Gdyby to był zwykły Kowalski nie mam pytań...
          Dodaj odpowiedź 6 19
            Odpowiedzi: 0
          • zimny IP
            GW jest tak wiarygodna, że nawet jak by prawdę napisała, omyłkowo oczywiście, to nikt nie uwierzy.
            Dodaj odpowiedź 23 3
              Odpowiedzi: 0
            • Powoli zaczynam się niepokoić IP
              To pan premier czarodziej wtopił pieniądze, bo kto inwestuje w trefną działkę w miejscowości Smolec kilkanaście kilometrów od Wrocławia na trasie podejścia do lądowania samolotów na pobliskie lotnisko.
              Widać kto polską rządzi i pan premier czarodziej wyczarował nam drugą Grecję.
              Niewątpliwie to dramt PiSu i jego popleczników i fanatyków oraz elektoratu PiSu.
              Dodaj odpowiedź 6 24
                Odpowiedzi: 1
              • Jerzy IP
                "GazWyb" w orgazmie przedwyborczym na sile szuka hakow. W Polsce sa miliony wlascicieli dzialek gruntowych. Obrot działkami jest wolny. Każdy może je kupic i sprzedać. Dzialka jest wlasnoscia zony Morawieckiego, ich rozdzielność majatkowa została ustanowiona wiele lat temu, gdy Morawiecki nie miał zadnych politycznych znajomości ani politycznych planow. W 2002 roku o Mateuszu Morawieckim nikt nie slyszal. Był pracownikiem zarządu BZ WBK. Tylko ojciec Mateusza, Kornel Morawiecki był znany we Wroclawiu z działalności podziemnej w latach 80-tych, podczas stanu wojennego. W tym samym czasie co zakup oporowskiej działki przez młodego Morawieckiego i jego zone, w roku 2002, wybuchla slynna afera Rywina. Afera Rywina to potoczna nazwa jednego z największych, lecz niewyjaśnionych do końca skandali korupcyjnych III RP. Skandal wybuchł na tle propozycji korupcyjnej, którą Lew Rywin złożył Adamowi Michnikowi 22 lipca 2002. Jako pierwsi opisali aferę na początku września 2002 roku w tygodniku "Wprost" w rubryce "Z życia koalicji" Robert Mazurek i Igor Zalewski, jednak ich publikacja pozostała bez echa. W 2002 roku trwały prace nad projektem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Wprowadzono przepis zabraniający jednoczesnego posiadania gazety ogólnopolskiej (dziennika) oraz stacji telewizyjnej. Przepis taki stanowił dla spółki Agora, właściciela "Gazety Wyborczej", istotną przeszkodę, gdyż jej zarząd nosił się z zamiarem kupna stacji telewizyjnej Polsat lub drugiego programu TVP w razie jego prywatyzacji. 11 lipca Lew Rywin spotkał się z prezes Agory Wandą Rapaczyńską w kawiarni hotelu Bristol i dostał od niej notatkę z informacjami o oczekiwaniach Agory względem nowelizacji ustawy medialnej. Do ponownego spotkania między nimi doszło 15 lipca. Powołując się na rozmowę z Leszkiem Millerem, deklarował, że ustawa medialna wejdzie w życie w kształcie proponowanym przez Agorę jeśli:
                1. Agora przekaże 17,5 miliona dolarów (przy ówczesnym kursie dolara chodziło o 60 milionów złotych) na konto Heritage Films. Pieniądze te miały trafić do SLD.
                2. Gazeta Wyborcza przestanie krytykować premiera i SLD.
                3. Po przejęciu przez Agorę Polsatu, Lew Rywin zostanie zatrudniony w tej stacji. Jak ustaliła komisja śledcza, między innymi w celu pilnowania interesów SLD.
                22 lipca Rywin spotkał się z redaktorem naczelnym Gazety Wyborczej, Adamem Michnikiem. Rozmowa toczyła się na tarasach siedziby Agory oraz w gabinecie Michnika. Fragment tej rozmowy, nagrany na dyktafonie przez Michnika w jego gabinecie, stał się bezpośrednią przyczyną wybuchu Afery Rywina. Dodajmy tytulem podsumowania, ze prominentni działacze SLD uwikłani w afere Rywina, sa teraz najwazniejszymi sojusznikami PO w ramach Koalicji Europejskiej. A "GazWyb" Michnika jest druga (po TVN) tuba propagandowa tej koalicji.
                Dodaj odpowiedź 24 4
                  Odpowiedzi: 0
                • Wołodyjowski IP
                  75 mln / 700 tys = 107. Tyle razy wzrosła wartość gruntu geniusza ekonomii. Niech teraz dokona takiego samego cudu nad budżetem Polski.
                  Dodaj odpowiedź 14 24
                    Odpowiedzi: 2
                  • Wołodyjowski IP
                    Ceny z serwisu otodom zaczynają się co prawda od 320 zł, ale to jest działka pod magistralną linią przesyłową wysokiego napięcia, gdzie można zbudować co najwyżej budę dla psa. Ceny działek budowlanych to przedział od 500 do 900 zł za m2.
                    https://www.otodom.pl/sprzedaz/dzialka/wroclaw/?search%5Bdist%5D=0&search%5Bdistrict_id%5D=6206&search%5Bsubregion_id%5D=381&search%5Bcity_id%5D=39

                    Działka Morawieckiej ma powierzchnię 15 ha, czyli 150000 m2 x 500 zł/m2 = 75 000 000 zł.

                    Można już hejtować, ale matematykę :) :) :)
                    Dodaj odpowiedź 15 19
                      Odpowiedzi: 1
                    • Kacper IP
                      Miejscowość Smolec kilkanaście kilometrów od Wrocławia na trasie podejścia do lądowania samolotów na pobliskie lotnisko.
                      Średni koszt zakupu działki budowlanej 300 zł/m2.
                      15 hektarów x 10000 m2 hektar x 300 zł/m2 = 45 milinów w mało atrakcyjnym i odległym terenie.
                      Dodaj odpowiedź 17 5
                        Odpowiedzi: 2
                      • Hektor IP
                        Dodaj odpowiedź 5 2
                          Odpowiedzi: 0
                        • Powoli zaczynam się niepokoić IP
                          Niebywała kwota, to 17,90 zł za kilogram pietruszki.
                          Dodaj odpowiedź 10 5
                            Odpowiedzi: 0
                          • TVP dezINFO IP
                            W Kurski TV mobilizacja, trzeba zrobić wszystko, by wybielić Pinokia Morawieckiego.
                            Dodaj odpowiedź 17 24
                              Odpowiedzi: 0
                            • Niewątpliwie to dramt PiSu IP
                              PiS ma tylko program.
                              Jest to program kupowania głosów.
                              Tak wygląda demokracja.
                              Po za tym demokracja polega na straszeniu PiSem i odwrotnie na straszeniu Peło.
                              A szary człowiek odczuwa skutki tej tak zwanej demokracji w postaci radykalnych podwyżek cen wszystkiego, A co jest absurdem, to kilogram pietruszki kosztuje 17,90 zł.
                              Witam jeśli ktoś nam mówi, że rząd PiSu nie ma wpływu na podwyżki cen, bo ceny dyktuje wolny rynek, to my mówimy - nie PiSowi.
                              Dodaj odpowiedź 13 24
                                Odpowiedzi: 0
                              • Też mi afera... IP
                                Treść została usunięta
                                Dodaj odpowiedź 31 16
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także