TVN usuwa odcinek show Gessler z udziałem zabójcy z Inowrocławia

TVN usuwa odcinek show Gessler z udziałem zabójcy z Inowrocławia

Dodano: 16
Siedziba telewizji TVN S.A. przy ul. Wiertniczej 166 w Warszawie
Siedziba telewizji TVN S.A. przy ul. Wiertniczej 166 w Warszawie Źródło: PAP / Mateusz Marek
Stacja TVN usunęła ze swojej platformy Player odcinek programu Magdy Gessler, w którym wystąpił zabójca swojej córki.

W sobotę rano w Inowrocławiu doszło do dramatu. 52-letni mężczyzna zabił swoją córkę. Sam zmarł w szpitalu. Sam zadzwonił na numer 112, informując służby, że zabił córkę. Potem miał wyskoczyć z mieszkania na czwartym piętrze. 10-letnia dziewczynka zmarła od ran kłutych. Ojciec trafił do szpitala, jednak nie przeżył.

Śledczym udało się zabezpieczyć narzędzie zbrodni, a informacje o sprawstwie ojca są "prawdopodobne". Szczegóły tragedii nie są jeszcze jasne. Ma je wyjaśnić śledztwo. Prokuratura przekazała, że dochodzenie jest prowadzone w kierunku zabójstwa dziecka.

TVN usuwa odcinek z udziałem sprawcy

Sprawcą jest 52-letni Aleksander M. W chwili, gdy doszło do tragedii, w domu nie było jego partnerki. Jak informują media, kobieta przebywała wtedy w szpitalu psychiatrycznym.

Aleksander M. prowadził w Inowrocławiu niewielką restaurację. W kwietniu ubiegłego roku wraz z partnerką wziął udział w kulinarnym show TVN. Chodzi o "Kuchenne Rewolucje" Magdy Gessler (w programie restauratorka odwiedza podupadające restauracje, w których wprowadza nowe porządki i zasady). Gazeta zaznacza, że już wtedy jego zachowanie budziło niepokój. Z programu wynikało, że Aleksander z wykształcenia jest mechanikiem samochodowym, ale nie pracował w zawodzie. Za namową kolegi — ale bez wiedzy partnerki — wynajął lokal gastronomiczny. Niewielka osiedlowa pizzeria nie przynosiła jednak zysku. Dlatego właściciele zdecydowali się poprosić o pomoc restauratorkę. "Rewolucja" przeprowadzona przez Gessler udała się, choć cały proces przebiegał z dużymi trudnościami. Chodziło m.in. o ujawnione relacje między szefem a jego partnerką – często kłócili się w lokalu, a ich dyskusje były słyszalne dla gości. Dodatkowo pracownicy narzekali na zachowanie szefa.

Po emisji programu restauracja cieszyła się sporą popularnością. Jednak niedługo później Aleksander z niewiadomych przyczyn trafił do szpitala.

W obliczu tragedii TVN zdecydował o usunięciu z platformy Player odcinka nakręconego w pizzerii Aleksandra M. Nie znajdziemy już także zapowiedzi i opisów dotyczących tego konkretnego odcinka "Kuchennych Rewolucji.

"To zupełnie zrozumiały ruch, nie ma w nim niczego nadzwyczajnego. Byłoby czymś głęboko niemoralnym pozostawienie tego odcinka dostępnym na Playerze, a zdjęć z niego w innych miejscach sieci. Przecież mówimy o zbrodni" – powiedziała Wirtualnym Mediom osoba z TVN.

Źródło: Wirtualne Media / "Fakt"
 16
Czytaj także