„Celowa prowokacja czy prężenie muskułów”, „DRz” nr 12/2026
Myli się Grzegorz Majchrzak („Celowa prowokacja czy prężenie muskułów”, „Do Rzeczy” nr 12/2026), twierdząc, że w tzw. porozumieniu warszawskim z 30 marca 1981 r. „władze zgodziły się na zarejestrowanie rolniczego związku”. Kompromis zawarty przez Wałęsę i delegatów KKP NSZZ „Solidarność” działacze rolniczej Solidarności uznali wręcz za zdradę. Następnego dnia na posiedzeniu KKP Jan Kułaj skomentował negocjacje z władzami bez udziału przedstawicieli NSZZ RI „Solidarność” (do rozmów nie dopuszczono nawet prof. Andrzeja Stelmachowskiego, doradcy związku): „Rolnicy przygotowali żywność dla tych, którzy ich sprawę mieli załatwić, sprawa nie została załatwiona, lecz rolnicy zostali załatwieni”.
We wspólnym oświadczeniu KKP NSZZ „Solidarność” i Komitetu Rady Ministrów do spraw Związków Zawodowych z 30 marca 1981 r. zapisano jedynie, że „obie strony uczynią wszystko, aby w sprawie zrzeszania się rolników indywidualnych nie narastały sytuacje konfliktowe”.
