ABW bada zakażenie legionellą. Jest związek z wojną na Ukrainie?

ABW bada zakażenie legionellą. Jest związek z wojną na Ukrainie?

Dodano: 
ABW, zdjęcie ilustracyjne
ABW, zdjęcie ilustracyjne Źródło:PAP / Jacek Turczyk
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma badać sprawę zbiorowego zakażenia bakterią legionelli w Rzeszowie oraz okolicach miasta.

W Rzeszowie zmarła już siódma osoba zakażona legionellą – poinformowano w piątek rano. – Jeśli chodzi o sytuację na Podkarpaciu, na godziny popołudniowe w czwartek mieliśmy 76 osób zakażonych, ale mieliśmy też oficjalne zgłoszenie o siedmiu zgonach – powiedział na antenie Polsat News Krzysztof Saczka, Główny Inspektor Sanitarny. Zmarli mieli od 63 do 95 lat. Zakażonych jest obecnie 76 osób. Jeden pacjent został wyleczony.

Saczka podkreślił, że zmarli byli obciążeni przewlekłymi chorobami, zwłaszcza onkologicznymi i kardiologicznymi, z bardzo obniżoną odpornością. Przypomnijmy, że pierwszy przypadek zakażenia legionellą wykryto w piątek 17 sierpnia. Bakterią zarażamy się wdychając powietrze, w którym jest obecna.

Wrogie działanie?

Tymczasem jak podaje rozgłośnia RMF FM, "Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego bada sprawę zbiorowego zakażenia bakterią legionelli w Rzeszowie i okolicach. Funkcjonariusze ABW są w mieście, sprawdzają między innymi działania lokalnych wodociągów".

Stacja wskazuje, że bakteria "pojawiła się w ważnym strategicznie regionie Polski, jeśli chodzi o wojnę w Ukrainie. Na Podkarpaciu znajduje się główna baza przerzutowa sprzętu wojskowego dla Ukraińców, a także ważne centrum pomocy wojennym uciekinierom".

Funkcjonariusze ABW mają wykluczyć pojawiające się wersje o możliwym sabotażu. Z informacji RMF FM, wynika, że nie ma na razie żadnych przesłanek, by twierdzić, że doszło do aktu dywersji.

Informację o zaangażowaniu się w sprawę potwierdził sekretarz stanu w KPRM Stanisław Żaryn.

twitter

Dezynfekcja miasta

Jak zapowiedziały władze Rzeszowa, w weekend w mieście dojdzie do dezynfekcji miejskich wodociągów. Prezydent miasta zaapelował do mieszkańców, by przegotowywali wodę przed wypiciem. Lekarze radzą też, aby podczas brania prysznica, w miarę możliwości, pozostawić drzwi do kabiny otwarte (opcjonalnie odsłoniętą zasłonę prysznicową) – bakteria lubi ciepło i wilgoć.

Wszyscy hospitalizowani zgłosili się po pomoc z podobnymi objawami – wysoką gorączką, złym samopoczuciem i dusznościami.

W nocy ze środy na czwartek, w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim obradował sztab kryzysowy zwołany w trybie pilnym. W posiedzeniu udział wzięli minister zdrowia Katarzyna Sójka, wiceminister zdrowia Marcin Martyniak, wojewoda podkarpacki Ewa Leniart oraz szef GIS Krzysztof Saczka.

Czytaj też:
Inflitracja obiektów strategicznych – ABW zatrzymała obywatela Białorusi

Źródło: RMF 24 / Polsat News
Czytaj także