"Jestem zdumiony". Prof. Kleiber o komunikacie ambasady Izraela

"Jestem zdumiony". Prof. Kleiber o komunikacie ambasady Izraela

Dodano: 8
Prof. Michał Kleiber
Prof. Michał Kleiber / Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Sytuacja jest paradoksalna. Jestem zdumiony tym, że strona izraelska po tylu latach, doświadczeniach i informacjach nie jest w stanie zrozumieć i zaakceptować przejrzystego faktu – powiedział prof. Michał Kleiber.

Redaktor naczelny "Wszystko Co Najważniejsze", Były prezes Polskiej Akademii Nauk profesor Michał Kleiber komentował na antenie Polskiego Radia 24 reakcję ambasady Izraela na uchwalenie przez polski Sejm nowelizacji dotyczącej postępowania administracyjnego.

"Strona izraelska nie potrafi zrozumieć przejrzystego faktu"

– Sytuacja jest paradoksalna – ocenił prof. Kleiber przyznając, iż jest zdumiony tym, że strona izraelska po tylu latach, doświadczeniach i informacjach nie jest w stanie zrozumieć i zaakceptować przejrzystego faktu. – Zniszczenia po wojnie były tak totalne, szczególnie w Warszawie, że Polacy musieli wszystko odbudowywać i ponosić tego koszty. Jednocześnie mieszkańcy Izraela przez lata korzystali z pomocy Niemiec, podczas gdy do nas taka pomoc nie docierała. Elementarna logika nakazywałaby nie zabierać głosu w taki sposób, jak zrobiła to strona izraelska. To jest zdumiewające, mam do tego krytyczny stosunek – podkreślił były szef PAN.

W ocenie profesora, sprawa ta dowodzi, że Polska zbyt słabo prezentuje swoje argumenty na forum międzynarodowym. Jego zdaniem, dobrze by było, żeby inne kraje potrafiły się za nami ująć w tej ewidentnie krzywdzącej ocenie.

Komunikat ambasady Izraela

W czwartek wieczorem Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z nowymi przepisami po upływie 30 lat od wydania decyzji administracyjnej niemożliwe będzie postępowanie w celu jej zakwestionowania.

Tuż po decyzji Sejmu w mediach społecznościowych ambasady Izraela pojawił się komunikat. "To niemoralne prawo poważnie uderzy w stosunki między naszymi państwami. Z powagą podchodzimy do próby uniemożliwienia zwrotu prawowitym właścicielom mienia zagrabionego w Europie Żydom przez nazistów i ich kolaborantów. Polska wie, co jest właściwym krokiem w tej sprawie" – podkreślono.

Sprawę w mocnych słowach skomentował także minister spraw zagranicznych Izraela.

"Nie mam zamiaru milczeć w obliczu tego prawa. To bezpośrednie i bolesne pogwałcenie praw ocalałych z Holokaustu i ich potomków. To nie pierwszy raz, kiedy Polacy próbują zaprzeczyć temu, co zrobiono w Polsce podczas Holokaustu" – napisał z kolei na Twitterze izraelski minister spraw zagranicznych Yair Lapid. Politykowi odpowiedział wiceszef polskiego MSZ, również zamieszczając wpis w mediach społecznościowych.

Czytaj też:
"Oskarżyć Izrael o kłamstwo oświęcimskie". Ostry wpis Wildsteina
Czytaj też:
Śpiewak bardzo ostro do ambasady Izraela: Chyba was poj***ło

Źródło: Polskie Radio 24
 8
Czytaj także