W środę o godzinie 10.00 rozpoczęło się posiedzenie Sejmu. Na agendzie jest m.in. wniosek o wotum nieufności wobec ministra Czarnka. Senat podejmie decyzje ws. wyboru nowego RPO i zajmie się kilkunastoma ustawami.
Paszyk w swoim wystąpieniu mówił o nepotyzmie w szeregach PiS. – Chciałem swój głos poświęcić sytuacji zwierząt domowych w Polsce i zwrócić się bezpośrednio do pana prezesa Kaczyńskiego, który jest sympatykiem kotów, sprzyja, dba o prawodawstwo służące kotom, ale panie prezesie wokół pana w ostatnim czasie cała chmara tłustych kotów, którzy zamiast mleka spijają śmietanę. Śmietanę z pieniędzy spółek Skarbu Państwa – mówił polityk w Sejmie.
Poseł podkreślił, że kwestia nepotyzmu nie dotyczy pojedynczych przypadków, ale sięga głęboko i dotyczy setek osób. – Tych tłustych kotów jest bardzo wiele, to są znajomi, dzieci, rodziny, też pani sekretarz Sejmu dzisiaj. Panie prezesie, z tym trzeba zrobić porządek. Jeśli pan nie jest w stanie, my zadeklarowaliśmy jako Koalicja Polska na początek lista 400 osób, które są do zwolnienia. Liczymy, że dzisiaj pan zdynamizuje działania temu służące – mówił Paszyk.
Lista "tłustych kotów"
Politycy PSL opublikowali wczoraj listę "tłustych kotów", na której znajduje się ponad 350 osób związanych z politykami PiS zatrudnionych na państwowych posadach. Chodzi o polityków Zjednoczonej Prawicy, członków ich rodzin oraz ich znajomych, którzy w ostatnich latach znaleźli zatrudnienie w spółkach skarbu państwa.
"Tylko w zarządach i radach nadzorczych doliczyliśmy się aż 31 tłustych kotów. Kogo tam nie ma!? Są byli wojewodowie, radni sejmikowi, powiatowi, miejscy i gminni. Dyskryminują tylko sołtysów" – czytamy we wpisie PSL na Twitterze.
Czytaj też:
"Czy Pani jest lekarzem?". Braun znowu wykluczony z obrad SejmuCzytaj też:
Gasiuk-Pihowicz w Sejmie: Jeśli PiS nie zapłaci kary…
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
