Kukiz grozi PiS: Po prostu będą przedterminowe wybory

Kukiz grozi PiS: Po prostu będą przedterminowe wybory

Dodano: 34
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz / Źródło: PAP / Krzysztof Świderski
Jak nie będą uchwalać moich ustaw, no to po prostu będą przedterminowe wybory – przekonuje Paweł Kukiz.

W rozmowie z Radiem Wrocław Paweł Kukiz stwierdził, że zamieszanie wokół reasumpcji głosowania a następnie sprawa nowelizacji ustawy medialnej, to pierwszy taki przypadek od 6 lat, że istnieje szansa na zrealizowanie części proobywatelskich postulatów, z którymi szedł od 2015 roku.

– Po to poszedłem w politykę. Wie pan w sytuacji takiej, kiedy ja nie pobieram subwencji, kiedy nie dostajemy żadnych pieniędzy od podatnika, to od 2015 byłoby około 50 milionów złotych, jest to po prostu, ja nie jestem w stanie stworzyć struktur, więc jestem w stanie, jedynie mam w tej chwili szansę wykorzystania tej sytuacji. I zrobię to, za wszelką cenę. A jak nie będą uchwalać moich ustaw, no to po prostu będą przedterminowe wybory i tyle – mówił lider Kukiz'15.

Polityk podkreślił, że na najbliższym posiedzeniu musi być uchwalona ustawa antykorupcyjna, żeby "można było mówić, że ta współpraca z PiS-em układa się dobrze".

"Pomyliłem się"

Paweł Kukiz był też pytany o słynną reasumpcję głosowania. Polityk zapewnia, że po prostu pomylił się przy pierwszym głosowaniu.

– Myśmy się naprawdę pomylili. Możecie wierzyć, czy możecie nie wierzyć. Ja po prostu mówię, pomyliłem się przy tym głosowaniu, a gdyby nie doszłoby reasumpcji, to pan to doskonale wie i ludzie zorientowani w polityce, doszłoby do przedterminowych wyborów, doszłoby do upadku rządu, a gdyby upadł rząd, to upadłaby również szansa uchwalenia moich postulatów. Więc to nie jest tak łatwo, wie pan, życie nie jest zero-jedynkowe i czasem trzeba podejmować jakieś niezbyt popularne decyzje – mówił poseł.

Jednocześnie polityk przyznał, że cała sprawa wyglądała "marnie", za co przeprosił. – Tak naprawdę było tutaj dużo mojej winy, ponieważ ja po prostu w sposób jakiś tam szczególny nie zachowałem też ostrożności. Ale moją intencją i to mówiłem już od początku, było głosowanie za ustawą „lex TVN”. Dlatego, że od 2015 mam w programie dekoncentrację kapitałową mediów na intencję ich repolonizacji i to cała filozofia. No ale pomyliłem się i tyle. Gdyby tego sprostowania nie było w postaci reasumpcji, to byłoby po rządzie, byłoby po rządzie, byłoby po moich postulatach – mówił.

Czytaj też:
"Skala narasta". Kukiz: To porażająca patologia, która dotyczy każdej partii władzy
Czytaj też:
Narada w siedzibie PiS. "Pierwsze z serii spotkań"

Źródło: 300polityka.pl / Radio Wrocław
 34
Czytaj także