Maląg: Ekipa Tuska już pokazuje swoje prawdziwe oblicze

Maląg: Ekipa Tuska już pokazuje swoje prawdziwe oblicze

Dodano: 
Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg
Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg Źródło:PAP / Marian Zubrzycki
Minister rodziny i polityki społecznej krytykuje zapowiedzi opozycji dotyczące likwidacji bądź ograniczenia programów socjalnych PiS.

W koalicji KO, Trzeciej Drogi i Leicy toczy się debata dotycząca 13. i 14. emerytury. Ich przeciwnikiem jest Michał Kobosko, wiceprzewodniczący Polski 2050. Przyszły rząd pod wodzą Donalda Tuska ma też wyrzucić do kosza pomysł PiS, zakładający obniżenie wieku emerytalnego.

Niepewny jest także los programu "Rodzina 500 plus", wprowadzający świadczenie rodzinne, które po niedawnej waloryzacji ma wynosić nie 500, ale 800 złotych.

Maląg krytykuje opozycję

Przeciwko zapowiedziom opozycji w sprawie programów socjalnych protestuje minister rodziny i polityki społecznej. Marlena Maląg stwierdziła w mediach społecznościowych, że "ekipa pana Donalda Tuska już pokazuje swoje prawdziwe oblicze". Jej zdaniem opozycja chce "zmarnotrawić, zniweczyć to wszystko, co w dobrze pojętym interesie publicznym zostało zrobione, oferując w zamian powrót do polityki zaciskania pasa".

"Szukanie oszczędności już się zaczęło, wczoraj mogliśmy usłyszeć m.in., że #13Emerytura i #14Emerytura to erzace, a programy społeczne @pisorgpl przywracające godność są do weryfikacji. Co to oznacza w praktyce? Po prostu historia kołem się toczy. Znów ekipa pana Donalda chce położyć łapę i odebrać pieniądze milionom polskich rodzin, emerytom i rencistom. Nijak ma się to do deklaracji wyborczych tej ekipy – no cóż, pamiętając 8 lat ich rządów, nie możemy być zaskoczeni" – napisała minister w serwisie X.

Maląg skrytykowała także zapowiedź powrotu podatku VAT na żywność. Wielu internatutów wytknęło jej jednak, że to rząd Mateusza Morawieckiego zapisał ten podatek w projekcie budżetu na przyszły rok.

W kolejnym wpisie polityk stwierdziła, że "powrót pana Donalda Tuska to powrót do polityki biedy i «imposibilizmu»”.

"Ci ludzie nie potrafią inaczej, są jak ich sztuczne, papierowe serduszka - tylko na pokaz. Właśnie dlatego podjęliśmy się misji tworzenia rządu, żeby uchronić Polaków przed zapędami i mistyfikacją ze strony «rotacyjnych liberalnych polityków» dzisiejszej totalnej opozycji, których obietnice wyborcze jak widać możemy zacząć wkładać między bajki" – napisała.

twitterCzytaj też:
Konferencja parlamentarzystek PiS. "To nas bulwersuje"
Czytaj też:
MRPiS: Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5 proc. na koniec października

Źródło: X / Gazeta Wyborcza
Czytaj także