O czym opowiadać bardzo długo nie chciał. Bo skoro „Bóg istnieje w zupełnie inny sposób niż wszystko inne, co istnieje”, to jak tu o tym rozprawiać? Szermierka na argumenty nie ma sensu, „trzeba coś przeżyć” – dopowiada Fosse. A czyni to w formie wywiadu rzeki, który przeprowadził z nim Eskil Skjeldal, co ciekawe – były pastor, który także przeszedł na katolicyzm.
Wiara jest kluczem do twórczości Fossego, a zarazem czyni go mało atrakcyjnym dla dzisiejszych komunikatorów, bo wiadomo przecież, w jaki sposób się o Bogu, a już na pewno Kościele katolickim pisze i mówi w przeważającej liczbie mediów. Warto porównać zainteresowanie, które wywołała nagroda dla południowokoreańskiej pisarki Han Kang. Wszyscy tak chętnie o niej pisali, choć za bardzo nie ma o czym.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
