Magazyn "Forbes" opublikował zestawienie "25 najlepszych filantropów Ameryki". Miliarder George Soros znalazł się na piątym miejscu tego rankingu. Dziennikarze wskazali, że jego fundacja Open Society (obecnie przewodzi jej syn Sorosa – Alex) przekazała w 2024 roku ponad miliard dolarów dla organizacji, które walczą o "sprawiedliwość i prawa człowieka". 7 mln dolarów trafiło do Fundacji Baracka Obamy.
"Przez całe życie mój ojciec przeznaczył zdecydowaną większość swojego majątku na promowanie sprawiedliwości, równości, praw człowieka i praktyk demokratycznych na całym świecie. Praca ma znaczenie. Praca trwa" – napisał Alex Soros.
Do jego wpisu odniósł się Mike Benz. "Wow. Cóż za filantropia. Dałeś 7 milionów dolarów Barackowi Obamie, żeby jego fundacja mogła obalić stabilne rządy w Polsce i na Węgrzech, z korzyścią dla jego korporacyjnych darczyńców z Microsoftu" – napisał szef Foundation for Freedom Online.
Benz stwierdził, że to jednak kropla w morzu, a prawdziwa kwota przekazana na obalenie rządów w Polsce i na Węgrzech była wielokrotnie wyższa.
"Microsoft + Bill Gates + Steve Ballmer przekazali Fundacji Obamy ponad 100 milionów dolarów, aby zniszczyć prawicowo-populistyczną partię w Polsce. Z kolei Microsoft może zarobić dziesiątki miliardów dolarów, jeśli ta zmiana reżimu pod wodzą Obamy okaże się sukcesem. Cóż za filantropia!" – stwierdził.
Trump nazwał Sorosów psychopatami
Działalność Sorosa budzi olbrzymie kontrowersje nie tylko w Polsce. Kilka miesięcy temu wpisie na swojej platformie Truth Social prezydent USA wezwał do postawienia Sorosa oraz jego syna Alexa przed sądem, zarzucając im wspieranie "gwałtownych protestów" w całym kraju. "George Soros i jego radykalnie lewicowy syn Alex powinni zostać oskarżeni na podstawie ustawy RICO" – napisał Trump, odnosząc się do amerykańskiego prawa wykorzystywanego zwykle w walce z przestępczością zorganizowaną. "Nie pozwolimy tym szaleńcom dłużej rozwalać Ameryki, nie dając jej nawet szansy na odetchnięcie i bycie wolną. Soros i jego grupa psychopatów wyrządzili naszemu krajowi ogromne szkody! Uważajcie, obserwujemy was!" – przekazał prezydent USA w mediach społecznościowych.
Atak Trumpa jest odpowiedzią na doniesienia prawicowych amerykańskich mediów, które twierdzą, że Open Society Foundations – fundacja stworzona przez Sorosa i obecnie zarządzana przez jego syna – miała finansować protesty przeciwko decyzjom administracji Trumpa, m.in. w związku z rozmieszczeniem wojsk w Waszyngtonie.
Czytaj też:
"Sytuacja jest paranoiczna". Polska stacja musi wydawać na ochronę dziennikarzaCzytaj też:
"Nie szanują siebie i Polski". Rzecznik rządu o PiS
