Zełenski publicznie pouczał Trumpa. Jest odpowiedź Białego Domu

Zełenski publicznie pouczał Trumpa. Jest odpowiedź Białego Domu

Dodano: 
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP/EPA
– Prezydent uważa tę całą sytuację za bardzo niesprawiedliwą, nie tylko dla Rosjan i Ukraińców, którzy stracili życie, ale też dla amerykańskich podatników - stwierdziła rzecznik Białego Domu. To odpowiedź na słowa Wołodymyra Zełenskiego, który nie krył rozczarowania polityką USA wobec Władimira Putina.

Zełenski stwierdził, że "nie jest sprawiedliwe", że prezydent Donald Trump publicznie wzywa do ustępstw władze Ukrainy, nie Rosji.

– Myślę, że to, co prezydent Trump by na to odpowiedział, to że nie uważa za sprawiedliwe, że tysiące Ukraińców ginie w tej zabójczej wojnie – powiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt w trakcie konferencji prasowej.

Leavitt dodała, że "właśnie dlatego prezydent i jego zespół zaangażowali ogromne ilości czasu i energii, próbując zakończyć tę wojnę, która jest bardzo daleko od Stanów Zjednoczonych Ameryki".

– Prezydent uważa tę całą sytuację za bardzo niesprawiedliwą, nie tylko dla Rosjan i Ukraińców, którzy stracili życie, ale też dla amerykańskich podatników, którzy płacili rachunek za ten wysiłek wojenny, dopóki prezydent Trump nie położył temu kresu – kontynuowała.

Zełenski poucza Trumpa. "Niewłaściwe stanowisko USA"

Zełenski podkreślał w trakcie monachijskiej konferencji, że ukraińska armia powinna zostać włączona do zachodniego systemu bezpieczeństwa. – Niemądre jest, jak uważam, po prostu niemądre jest utrzymywać tę armię poza NATO – oświadczył.

Prezydent Ukrainy skrytykował także format rozmów pokojowych, wskazując na zbyt małą obecność państw europejskich przy stole negocjacyjnym. – Amerykanie często mówią o ustępstwach. I zbyt często te ustępstwa omawiane są wyłącznie w kontekście Ukrainy, a nie Rosji. Europa jest praktycznie nieobecna za stołem rozmów – podkreślił. Zełenski zaznaczył przy tym, że liczy na wyraźne wsparcie ze strony amerykańskich polityków, w tym Donalda Trumpa i Kongresu USA.

– Szczerze mówiąc, obecnie tylko Ukraina broni Europy – powiedział Zełenski. – Obecnie tylko Europa przekazuje Ukrainie pieniądze i pomaga jej. Dzisiaj tylko Stany Zjednoczone mogą powstrzymać Putina – ocenia.

Jak podkreślił, Amerykanie obecnie "wysyłają więcej sygnałów, że to Ukraina musi pójść na kompromis, a nie Rosja". – To nie jest właściwe stanowisko – stwierdził.

Jego zdaniem Kreml przeciąga rozmowy i chce znormalizować relacje z USA. – Dopóki nie będzie wystarczającej presji na Władimira Putina, oni będą grać – mówił.

Czytaj też:
"W 24 godziny". Tak mógłby wyglądać atak Rosji
Czytaj też:
Zełenski przemówił po negocjacjach pokojowych. "Nie możemy powiedzieć"

Źródło: Interia.pl
Czytaj także