Podczas serii ukraińskich ataków na rosyjskie porty w okolicach Sankt Petersburga w zeszłym tygodniu, kilka dronów "zabłądziło" na terytorium państw bałtyckich. Dwa rozbiły się na Łotwie i w Estonii, jeden na Litwie. Z kolei w niedzielę (29 marca) drony, z których co najmniej jeden był ukraiński, naruszyły przestrzeń powietrzną w południowo-wschodniej Finlandii. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Kijowie poinformowało, że przeprosiło stronę fińską za ten incydent, podając tę samą argumentację – że lot bezzałogowców został zakłócony przez Rosjan.
Za zdarzenia Ukraina przeprosiła już także mieszkańców Estonii, Litwy i Łotwy w związku z incydentami, do których doszło w ubiegłym tygodniu, gdy ukraińskie drony wleciały na terytorium tych trzech państw.
Polska bez przeprosin za Przewodów. Skandaliczne słowa wiceministra
W kontekście tych wydarzeń, wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski był pytany w Radiu Zet, dlaczego Polska nie dostała od Ukrainy przeprosin za to, co wydarzyło się w Przewodowie. Przypomnijmy, że w listopadzie 2022 we wsi Przewodów w województwie lubelskim, spadła ukraińska rakieta, zabijając dwóch Polaków. Tego dnia Ukraińcy odpierali duży atak Rosjan.
– Ukraina przeprasza Finlandię, bo jej dron tam zabłądził i ok. A co z naszym Przewodowem? Bo nie było "przepraszam", było wmawianie, że to rosyjska rakieta. Zginęli ludzie i nie wiadomo, kto za to odpowiada – zauważyła Beata Lubecka.
– To był nieszczęśliwy wypadek, to nie ma kwestii. W Finlandii nikt nie zginął – stwierdził wiceszef MSZ. – Nie zginął i są przeprosiny – zauważyła dziennikarka.
– Te wypadki się zdarzają, to był tragiczny wypadek. Ukraińcy rzeczywiście wtedy twierdzili, że to nie jest ich dron – powiedział Bartoszewski i nagle urwał. Po chwili ciszy, prowadząca wskazała z ironią: – Czyli rozumiem, że uznajemy, że było, minęło.
– Przypominamy Ukraińcom i słusznie zbrodnię na Wołyniu. Otwieramy Muzeum Zbrodni Wołyńskiej. Są rzeczy, o których się nie zapomina. Ale są rzeczy, których nie można codziennie przypominać. O zbrodni wołyńskiej trzeba mówić zawsze – odparł wymijająco polityk PSL.
Czytaj też:
Zełenski: Ukraina może pomóc odblokować Cieśninę OrmuzCzytaj też:
Zełenski wściekły na Europę. "To nie jest normalne"Czytaj też:
"Zełenski kłamie". Rubio oburzony słowami prezydenta Ukrainy
