Marsz ruszy o godz. 12 z Placu Zamkowego w stolicy i będzie przemieszczał się w kierunku Sejmu. Warszawski ratusz już informuje o utrudnieniach w ruchu i zorganizowanych objazdach komunikacji miejskiej.
Uczestnicy manifestacji z Placu Zamkowego pójdą ulicami: Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Aleje Ujazdowskie i Matejki przed siedzibę Sejmu RP przy ulicy Wiejskiej. Na trasie marszu zatrzymają się przed Pałacem Prezydenckim. Zgodnie z planem, uczestnicy manifestacji dotrą do terenu przed gmachem Sejmu o godzinie 15.
Z jakimi postulatami ruszy manifestacja?
Ogólnopolska manifestacja NSZZ "Solidarność" odbywa się pod hasłem #RazemDlaPolskiIPolaków. W proteście mają wziąć udział reprezentanci różnych środowisk. Wśród nich znajdą się nauczyciele i pracownicy administracji z całej Polski, którzy pozostają zrzeszeni w Oświatowej "Solidarności".
Związkowcy podkreślają, że sprzeciwiają się decyzjom, które uderzają w polskie rodziny, zakłady pracy i szkołę. "'Solidarność' wychodzi na ulice, ponieważ nie ma zgody na decyzje uderzające w pracowników, rodziny, polskie zakłady pracy, przemysł, rolnictwo i polską szkołę" – czytamy w komunikacie organizatorów manifestacji.
Przedstawiciele szkolnictwa chcą realnej waloryzacji płac i powiązania ich z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw. Protestujący postulują również zatrzymanie "chaotycznych zmian w systemie edukacji", przywrócenia prawdziwego dialogu społecznego oraz odbiurokratyzowania pracy w szkołach, co – jak zaznaczają – pozwoli im skupić się na nauczaniu i wychowaniu dzieci i młodzieży. Wśród najważniejszych postulatów widnieją również: poprawa warunków i bezpieczeństwa pracy, stabilne finansowanie oświaty, a także ochrona etatów i statusu zawodowego nauczycieli.
Przeciw polityce Zielonego Ładu
Na tym jednak nie koniec. "Solidarność" będzie wyrażać swój sprzeciw wobec polityki Zielonego Ładu, likwidacji miejsc pracy, zmniejszania znaczenia praw pracowniczych i braku realnego dialogu społecznego.
Związkowy będą również domagać się przeprowadzenia ogólnopolskiego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej, która w ich ocenie prowadzi do upadku polskiego przemysłu, likwidacji tysięcy miejsc pracy i pogorszenia bytu polskich pracowników.
– To będzie duża, pokojowa demonstracja, z udziałem przedstawicieli licznych organizacji społecznych i patriotycznych, którzy są zaniepokojeni tym, co dzieje się obecnie w naszym kraju – powiedział przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.
Czytaj też:
"Robicie z ludzi idiotów". Ostre słowa Zajączkowskiej-HernikCzytaj też:
"Miasteczko Gniewu" przed KPRM. "Odcięto nas od jedzenia i wody"
